Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

Jak przygotować ciało na wiosnę?

Cześć! :)
   Ponieważ pierwszy dzień wiosny mamy już za pasem warto przygotować swoją skórę tak, aby nabrała zdrowego blasku po zimie. Jeżeli odpowiednio zadbamy o swoje ciało już teraz, bez skrępowania będziemy niebawem pokazywać się w krótkich spódniczkach czy zwiewnych sukienkach. Mnie w tych przygotowaniach pomaga seria Bielenda Golden Oils. 
   Zacznijmy od ultra nawilżającego peelingu do ciała Golden Oils. Ma bardzo zbitą konsystencję, ale dzięki temu naprawdę czujemy, że produkt ściera martwy naskórek, a nie tylko delikatnie go muska. Peeling Bielendy to połączenie trzech olejków - makadamia, marula oraz kukui. Po zastosowaniu produktu skóra wygląda na zdrowszą i nabiera blasku, który utraciła w czasie zimy. Cena: 19zł.

   Po zmyciu peelingu do gry wkracza nawilżający olejek do kąpieli. Każdy produkt z tej serii pachnie w identyczny sposób, jednakże w przypadku tego elementu zapach jest najbardziej intensywny - po prostu obłędny! Dobrze się pieni i po zmyciu otula ciało przyjemną powłoką, która nie jest zbyt tłusta. Sprawia wrażenie porządnie nawilżonej skóry bez efektu lepkości. Cena: 18zł.
Na koniec dwa produkty, których używam zamiennie: nawilżające masło do ciała oraz olejek w sprayu. Najpierw pierwszy kosmetyk - bardzo szybko się wchłania, więc można używać go nawet po porannym prysznicu. Łagodzi uczucie suchości, a skóra staje się miękka i pachnąca. Pozostawia delikatną poświatę nadając efekt witalności. Cena: 19zł.
Olejek w sprayu stosuję na noc. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to produkt dla wszystkich, gdyż nie każdy lubi uczucie tłustej i śliskiej skóry. Niemniej dla mnie nie ma lepszego produktu, jeżeli potrzebuję intensywnego nawilżenia. Plusem jest oczywiście też forma - spray równomiernie rozpyla olejek na ciele i wymaga tylko delikatnego wmasowania. Cena: 22zł.
Po zastosowaniu wszystkich elementów (cała seria liczy więcej produktów, ale ja ograniczyłam się do tych czterech) moja skóra wygląda promiennie, a na tym zależy mi najbardziej po zimowym okresie. Produkty są dostępne w większości drogerii oraz na stronie internetowej. A Wy jakie macie sposoby na przygotowanie ciała na wiosnę? :)

poniedziałek, 11 stycznia 2016

CD Cosmetics - żele pod prysznic

Cześć! :)
   Czy są wśród moich czytelniczek zwolenniczki kosmetyków naturalnych? Jeżeli tak, to poznajcie markę CD, z którą na pewno się zaprzyjaźnicie. 
   Ich produkty nie zawierają: olejów mineralnych, silikonów, parabenów, barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Na pierwszy ogień poszły żele pod prysznic o zapachu cytryny i granatu. Są przeźroczyste i mają intensywny, bardzo przyjemny zapach. Cytrynowego używam podczas porannego prysznicu, aby pobudzić się do życia, natomiast owoc granatu jest zarezerwowany na długie wylegiwanie się w wannie.

    Żele mocno się pienią, dobrze radzą sobie z brudem i wypełniają cudownym zapachem całą łazienkę. Można się przy nich totalnie zrelaksować i odprężyć po ciężkim dniu. Są też bardzo wydajne: niewielka ilość wystarczy do namydlenia całego ciała. Produkt nie wysusza, nie uczula, ale także nie zauważyłam intensywnego nawilżenia. 

   Umieszczone są w plastikowych buteleczkach, zamykanych na klik, co osobiście bardzo mi odpowiada, bo nie lubię zakręcać kosmetyków mokrymi rękoma. Reasumując - żele są świetnym rozwiązaniem dla posiadaczy skóry wrażliwej, preferujących tylko naturalne produkty, które nie są badane na zwierzętach. Niestety kosmetyki dopiero wchodzą na polski rynek i na razie są dość trudno dostępne, jednak można je już spotkać np. w Hebe. Oficjalna strona CD Cosmetics- klik.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

Jak przygotować ciało na wiosnę?

Cześć! :)
   Ponieważ pierwszy dzień wiosny mamy już za pasem warto przygotować swoją skórę tak, aby nabrała zdrowego blasku po zimie. Jeżeli odpowiednio zadbamy o swoje ciało już teraz, bez skrępowania będziemy niebawem pokazywać się w krótkich spódniczkach czy zwiewnych sukienkach. Mnie w tych przygotowaniach pomaga seria Bielenda Golden Oils. 
   Zacznijmy od ultra nawilżającego peelingu do ciała Golden Oils. Ma bardzo zbitą konsystencję, ale dzięki temu naprawdę czujemy, że produkt ściera martwy naskórek, a nie tylko delikatnie go muska. Peeling Bielendy to połączenie trzech olejków - makadamia, marula oraz kukui. Po zastosowaniu produktu skóra wygląda na zdrowszą i nabiera blasku, który utraciła w czasie zimy. Cena: 19zł.

   Po zmyciu peelingu do gry wkracza nawilżający olejek do kąpieli. Każdy produkt z tej serii pachnie w identyczny sposób, jednakże w przypadku tego elementu zapach jest najbardziej intensywny - po prostu obłędny! Dobrze się pieni i po zmyciu otula ciało przyjemną powłoką, która nie jest zbyt tłusta. Sprawia wrażenie porządnie nawilżonej skóry bez efektu lepkości. Cena: 18zł.
Na koniec dwa produkty, których używam zamiennie: nawilżające masło do ciała oraz olejek w sprayu. Najpierw pierwszy kosmetyk - bardzo szybko się wchłania, więc można używać go nawet po porannym prysznicu. Łagodzi uczucie suchości, a skóra staje się miękka i pachnąca. Pozostawia delikatną poświatę nadając efekt witalności. Cena: 19zł.
Olejek w sprayu stosuję na noc. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to produkt dla wszystkich, gdyż nie każdy lubi uczucie tłustej i śliskiej skóry. Niemniej dla mnie nie ma lepszego produktu, jeżeli potrzebuję intensywnego nawilżenia. Plusem jest oczywiście też forma - spray równomiernie rozpyla olejek na ciele i wymaga tylko delikatnego wmasowania. Cena: 22zł.
Po zastosowaniu wszystkich elementów (cała seria liczy więcej produktów, ale ja ograniczyłam się do tych czterech) moja skóra wygląda promiennie, a na tym zależy mi najbardziej po zimowym okresie. Produkty są dostępne w większości drogerii oraz na stronie internetowej. A Wy jakie macie sposoby na przygotowanie ciała na wiosnę? :)

poniedziałek, 11 stycznia 2016

CD Cosmetics - żele pod prysznic

Cześć! :)
   Czy są wśród moich czytelniczek zwolenniczki kosmetyków naturalnych? Jeżeli tak, to poznajcie markę CD, z którą na pewno się zaprzyjaźnicie. 
   Ich produkty nie zawierają: olejów mineralnych, silikonów, parabenów, barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Na pierwszy ogień poszły żele pod prysznic o zapachu cytryny i granatu. Są przeźroczyste i mają intensywny, bardzo przyjemny zapach. Cytrynowego używam podczas porannego prysznicu, aby pobudzić się do życia, natomiast owoc granatu jest zarezerwowany na długie wylegiwanie się w wannie.

    Żele mocno się pienią, dobrze radzą sobie z brudem i wypełniają cudownym zapachem całą łazienkę. Można się przy nich totalnie zrelaksować i odprężyć po ciężkim dniu. Są też bardzo wydajne: niewielka ilość wystarczy do namydlenia całego ciała. Produkt nie wysusza, nie uczula, ale także nie zauważyłam intensywnego nawilżenia. 

   Umieszczone są w plastikowych buteleczkach, zamykanych na klik, co osobiście bardzo mi odpowiada, bo nie lubię zakręcać kosmetyków mokrymi rękoma. Reasumując - żele są świetnym rozwiązaniem dla posiadaczy skóry wrażliwej, preferujących tylko naturalne produkty, które nie są badane na zwierzętach. Niestety kosmetyki dopiero wchodzą na polski rynek i na razie są dość trudno dostępne, jednak można je już spotkać np. w Hebe. Oficjalna strona CD Cosmetics- klik.