Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2017

Futrzak

środa, 22 lutego 2017

Mięta

niedziela, 31 stycznia 2016

Męski sweter

Cześć! :)
   Inspirując się topowymi polskimi blogerkami, zamarzyłam o mięciutkim, obszernym swetrze. Takie kroje (podobnie jak boyfriendy) przypominają ubrania podkradzione z szafy swojego mężczyzny. Z nowym rokiem postanowiłam kupić sobie porządne spodnie z Wranglera. Mam nadzieję, że za tę kwotę będą służyć mi długi czas. 
   Wczoraj stojąc na ulicy podeszła do mnie nieznajoma Pani i powiedziała, że mam bardzo fajne buty - już nie pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją we Wrocławiu i dochodzę do wniosku, że wrocławianie nie mają problemu z pochwaleniem kogoś obcego i robią to bez ogródek, w Wielkopolsce się to nie zdarza. Niemniej nikt nie jest tak otwarty na innych jak mieszkańcy wlkp! Obserwuję to zjawisko każdego dnia ;)

Na sobie mam:
sweter - tutaj,
spodnie - Wrangler,
workery - nn,
szalik - pożyczony od mamy.





sobota, 23 stycznia 2016

Szachownica

Cześć! :)
   Zamówiłam ten płaszczyk z myślą, że będzie wykonany z grubszego materiału i wykorzystam go jeszcze teraz, kiedy temperatura spadła poniżej zera. Niestety pomimo tego, że strasznie mi się podoba zupełnie nie nadaje się na zimę, za to wiosną będzie idealny. Nie pozostaje mi nic innego jak odłożyć go do szafy i czekać na kwiecień. Jego krój jest o tyle fajny, że na dobrą sprawę tworzy całą stylizację przypominając trapezową sukienkę.
Na sobie mam:
płaszcz - tutaj,
kozaki - Lasocki (pożyczone od mamy),
torebka - Fabiola.
 

   PS. Kiedy po raz kolejny niespodziewanie urwał mi się guzik przed wyjściem, a ja cicho zaklęłam pod nosem, obiecałam sobie, że w końcu zamówię taki zestaw. Uniwersalizm to jego największa zaleta - ma wszystkie kolory nici, kilka wielkości igieł, miarę krawiecką oraz nożyczki. Legenda głosi, że ktoś kiedyś użył naparstka :D Mój pochodzi stąd (klik), ale myślę, że na Allegro takich nie brakuje :)

niedziela, 22 lutego 2015

Love for colours

Cześć! :)
Ponieważ nie przygotowałam walentynkowej stylizacji, w ramach rekompensaty postanowiła stworzyć post utrzymany w iście miłosnym kolorze, czyli różu. Pierwsze skrzypce gra tutaj pastelowy płaszcz, który najchętniej łączę z szarym kolorem. Jeżeli czytacie mojego bloga od początku, być może pamiętacie, że mysie odcienie nie należą do moich ulubionych i nie mam zbyt wielu ubrań w tej barwie. Jednakże od kiedy zakochałam się w połączeniu różu z szarością, staram się sukcesywnie uzupełniać moją szafę w te ciuszki. Przykładem może być gruby golf i haftowana torebka. Do tego czarne rurki i kozaki na słupku - totalnie odzwyczaiłam się od butów na wysokim obcasie! Jak Wam się podoba? :)

Na sobie mam:
płaszcz - tutaj,
spodnie - H&M,
golf - tutaj,
kozaki - CCC,
torebka - Fabiola

Fot. Karolina Owczarek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2017

środa, 22 lutego 2017

niedziela, 31 stycznia 2016

Męski sweter

Cześć! :)
   Inspirując się topowymi polskimi blogerkami, zamarzyłam o mięciutkim, obszernym swetrze. Takie kroje (podobnie jak boyfriendy) przypominają ubrania podkradzione z szafy swojego mężczyzny. Z nowym rokiem postanowiłam kupić sobie porządne spodnie z Wranglera. Mam nadzieję, że za tę kwotę będą służyć mi długi czas. 
   Wczoraj stojąc na ulicy podeszła do mnie nieznajoma Pani i powiedziała, że mam bardzo fajne buty - już nie pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją we Wrocławiu i dochodzę do wniosku, że wrocławianie nie mają problemu z pochwaleniem kogoś obcego i robią to bez ogródek, w Wielkopolsce się to nie zdarza. Niemniej nikt nie jest tak otwarty na innych jak mieszkańcy wlkp! Obserwuję to zjawisko każdego dnia ;)

Na sobie mam:
sweter - tutaj,
spodnie - Wrangler,
workery - nn,
szalik - pożyczony od mamy.





sobota, 23 stycznia 2016

Szachownica

Cześć! :)
   Zamówiłam ten płaszczyk z myślą, że będzie wykonany z grubszego materiału i wykorzystam go jeszcze teraz, kiedy temperatura spadła poniżej zera. Niestety pomimo tego, że strasznie mi się podoba zupełnie nie nadaje się na zimę, za to wiosną będzie idealny. Nie pozostaje mi nic innego jak odłożyć go do szafy i czekać na kwiecień. Jego krój jest o tyle fajny, że na dobrą sprawę tworzy całą stylizację przypominając trapezową sukienkę.
Na sobie mam:
płaszcz - tutaj,
kozaki - Lasocki (pożyczone od mamy),
torebka - Fabiola.
 

   PS. Kiedy po raz kolejny niespodziewanie urwał mi się guzik przed wyjściem, a ja cicho zaklęłam pod nosem, obiecałam sobie, że w końcu zamówię taki zestaw. Uniwersalizm to jego największa zaleta - ma wszystkie kolory nici, kilka wielkości igieł, miarę krawiecką oraz nożyczki. Legenda głosi, że ktoś kiedyś użył naparstka :D Mój pochodzi stąd (klik), ale myślę, że na Allegro takich nie brakuje :)

niedziela, 22 lutego 2015

Love for colours

Cześć! :)
Ponieważ nie przygotowałam walentynkowej stylizacji, w ramach rekompensaty postanowiła stworzyć post utrzymany w iście miłosnym kolorze, czyli różu. Pierwsze skrzypce gra tutaj pastelowy płaszcz, który najchętniej łączę z szarym kolorem. Jeżeli czytacie mojego bloga od początku, być może pamiętacie, że mysie odcienie nie należą do moich ulubionych i nie mam zbyt wielu ubrań w tej barwie. Jednakże od kiedy zakochałam się w połączeniu różu z szarością, staram się sukcesywnie uzupełniać moją szafę w te ciuszki. Przykładem może być gruby golf i haftowana torebka. Do tego czarne rurki i kozaki na słupku - totalnie odzwyczaiłam się od butów na wysokim obcasie! Jak Wam się podoba? :)

Na sobie mam:
płaszcz - tutaj,
spodnie - H&M,
golf - tutaj,
kozaki - CCC,
torebka - Fabiola

Fot. Karolina Owczarek