środa, 22 lutego 2017

Mięta

 
Cześć! :)
   Niestety, naprawa mojego laptopa przesuwa się w czasie. Nie publikowałam wpisu, bo wiadomo, że najlepiej pracuje się na swoim sprzęcie, jednak kiedy mija już kolejny tydzień bez nowego posta, postanowiłam skorzystać z laptopa mamy. Idzie mi to dość opornie, ale jestem zdeterminowana. 
   Od soboty do wczoraj byliśmy wraz z przyjaciółmi w Zakopanem - taki wyjazd był mi zdecydowanie potrzebny, aby wyrwać się z natłoku myśli, które ostatnimi czasy mnie przytłaczają. 

   Stylizacje takie jak w poniższym wpisie preferowałam podczas naszego wyjazdu - ciepła czapka i szalik dobrze zgrały się z miętowymi traperkami. Komplet (czapka i szalik) udało mi się upolować w promocyjnej cenie - 68zł. Dłuższe skarpety wystające zza butów to trend, który zaadaptowałam od polskiej blogerki Deynn. Muszę przyznać, że to połączenie wybitnie przypadło mi do gustu. Do tego najlepiej nadają się spodnie od Girl Jeans, ponieważ ich nogawki są wąskie (tak jak tego chciałam, gdyż robią spodnie na indywidualne zamówienia) i materiał nie marszczy się pod skarpetami, tylko ładnie przylega do ciała. Na zdjęciach mam czarny płaszcz, natomiast na naprawdę duże mrozy wybieram kurtkę puchową. 

Na sobie mam:
czapka - Bon Prix,
szalik - Bon Prix
płaszcz - Stradivarius,
traperki - Allegro,
spodnie - Girl Jeans,
skarpetki - H&M.

Fot. Karolina Owczarek

20 komentarzy:

  1. Pieknie w takim turystycznym wydaniu wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Turystyczne wydanie" - fajne określenie! :D

      Usuń
  2. Rewelacyjnie wyglądasz:) ślicznie masz te traperki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarpetki i buty są rewelacyjne!^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS!^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie patrząc po zdjęciach tak myślałam, że inspiracja z deynn, super wyglądasz! :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. te skarpetki mnie kupiły :D

    http://lekkostylowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak u was pięknie zimowo, u nas niestety deszcze ;(
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  7. traperki mają śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne są te traperki :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/white-lance-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny zestaw na zimę!
    Pełen uroku, zatem dobrze do Ciebie pasujący :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny zimowy duet, ślicznie jest Ci w tej czapeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne butki :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś piękna i głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjazd mnie podniósł na duchu i przegonił ponure myśli. Dziękuję uprzejmie! :)

      Usuń
  13. Traperki najlepsze :D I ile śniegu :O

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile dałaś za traperki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 80zł. Przy okazji, już to pisałam, ale powtórzę się - polecam wejść na ich stronę internetową (http://www.madamrock.pl/), zapisać się na newsletter i wtedy masz ileś tam procent rabatu na pierwsze zamówienie. Ja niestety zorientowałam się po fakcie i zamówiłam z Allegro (mądry Polak po szkodzie), ale Was informuję ;).

      Usuń

środa, 22 lutego 2017

Mięta

 
Cześć! :)
   Niestety, naprawa mojego laptopa przesuwa się w czasie. Nie publikowałam wpisu, bo wiadomo, że najlepiej pracuje się na swoim sprzęcie, jednak kiedy mija już kolejny tydzień bez nowego posta, postanowiłam skorzystać z laptopa mamy. Idzie mi to dość opornie, ale jestem zdeterminowana. 
   Od soboty do wczoraj byliśmy wraz z przyjaciółmi w Zakopanem - taki wyjazd był mi zdecydowanie potrzebny, aby wyrwać się z natłoku myśli, które ostatnimi czasy mnie przytłaczają. 

   Stylizacje takie jak w poniższym wpisie preferowałam podczas naszego wyjazdu - ciepła czapka i szalik dobrze zgrały się z miętowymi traperkami. Komplet (czapka i szalik) udało mi się upolować w promocyjnej cenie - 68zł. Dłuższe skarpety wystające zza butów to trend, który zaadaptowałam od polskiej blogerki Deynn. Muszę przyznać, że to połączenie wybitnie przypadło mi do gustu. Do tego najlepiej nadają się spodnie od Girl Jeans, ponieważ ich nogawki są wąskie (tak jak tego chciałam, gdyż robią spodnie na indywidualne zamówienia) i materiał nie marszczy się pod skarpetami, tylko ładnie przylega do ciała. Na zdjęciach mam czarny płaszcz, natomiast na naprawdę duże mrozy wybieram kurtkę puchową. 

Na sobie mam:
czapka - Bon Prix,
szalik - Bon Prix
płaszcz - Stradivarius,
traperki - Allegro,
spodnie - Girl Jeans,
skarpetki - H&M.

Fot. Karolina Owczarek

20 komentarzy:

  1. Pieknie w takim turystycznym wydaniu wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Turystyczne wydanie" - fajne określenie! :D

      Usuń
  2. Rewelacyjnie wyglądasz:) ślicznie masz te traperki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarpetki i buty są rewelacyjne!^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS!^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie patrząc po zdjęciach tak myślałam, że inspiracja z deynn, super wyglądasz! :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. te skarpetki mnie kupiły :D

    http://lekkostylowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak u was pięknie zimowo, u nas niestety deszcze ;(
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  7. traperki mają śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne są te traperki :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/white-lance-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny zestaw na zimę!
    Pełen uroku, zatem dobrze do Ciebie pasujący :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny zimowy duet, ślicznie jest Ci w tej czapeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne butki :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś piękna i głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjazd mnie podniósł na duchu i przegonił ponure myśli. Dziękuję uprzejmie! :)

      Usuń
  13. Traperki najlepsze :D I ile śniegu :O

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile dałaś za traperki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 80zł. Przy okazji, już to pisałam, ale powtórzę się - polecam wejść na ich stronę internetową (http://www.madamrock.pl/), zapisać się na newsletter i wtedy masz ileś tam procent rabatu na pierwsze zamówienie. Ja niestety zorientowałam się po fakcie i zamówiłam z Allegro (mądry Polak po szkodzie), ale Was informuję ;).

      Usuń