wtorek, 12 września 2017

Sukienka z falbanką



Cześć! :)
   Mogę się oficjalnie pochwalić, że od września rozpoczęłam pracę w poradni psychologiczno-pedagogicznej jako logopeda. Nawet nie wiecie jak się cieszę! Taka praca to spełnienie moich marzeń <3. Cudownie jest pracować w zawodzie, w którym się realizujemy.
Niestety w związku z tym musimy przesunąć naszą podróż poślubną, ale jak mówi stare przysłowie - co się odwlecze to nie uciecze :).

    W dzisiejszej  stylizacji użyłam sukienki z falbanką, która towarzyszyła mi w dniu ślubu - a dokładnie podczas czesania i malowania. Taka sukienka to idealne rozwiązanie dla przyszłych panien młodych, gdyż jest zapinana na guziki, a co za tym idzie - nie musimy się przejmować, że zniszczymy sobie fryzurę zdejmując ją przez głowę. Do tego burdungowe szpilki, o które dostałam już masę zapytań, bransoletka i kolczyki.

Na sobie mam:
sukienka - Bon Prix,
szpilki - Bon Prix,
bransoletka - https://goo.gl/grkVoD

Fot. Karolina Owczarek

13 komentarzy:

  1. Ślicznie Ci w tej sukience:) piękne kolory:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka jest idealna z tymi bucikami <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/09/bordowy-set-od-zafulcom.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę krótka - ale mimo tego wygląda świetnie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Fabrycznie" jest dłuższa, jednak ja ją skróciłam, bo wcześniej ta falbana zaczynała się w dziwnym miejscu, co psuło figurę. Przeważnie noszę ją z płaskimi butami, faktycznie w przypadku szpilek, może wydawać się krótka :).

      Usuń
  4. sukienka i buciki są super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka jest świetna, ale jak dla mnie największą robotę robią te fenomenalne szpile :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka fajna, trochę krótka.
    A obrączka? Nie nosisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę, oczywiście, że noszę. Mam jednak sporo zdjęć zrobionych przed ślubem - te są jednymi z nich ;).

      Usuń
  7. sukienka jest boska, kolor mnie oczarował ;)

    OdpowiedzUsuń

wtorek, 12 września 2017

Sukienka z falbanką



Cześć! :)
   Mogę się oficjalnie pochwalić, że od września rozpoczęłam pracę w poradni psychologiczno-pedagogicznej jako logopeda. Nawet nie wiecie jak się cieszę! Taka praca to spełnienie moich marzeń <3. Cudownie jest pracować w zawodzie, w którym się realizujemy.
Niestety w związku z tym musimy przesunąć naszą podróż poślubną, ale jak mówi stare przysłowie - co się odwlecze to nie uciecze :).

    W dzisiejszej  stylizacji użyłam sukienki z falbanką, która towarzyszyła mi w dniu ślubu - a dokładnie podczas czesania i malowania. Taka sukienka to idealne rozwiązanie dla przyszłych panien młodych, gdyż jest zapinana na guziki, a co za tym idzie - nie musimy się przejmować, że zniszczymy sobie fryzurę zdejmując ją przez głowę. Do tego burdungowe szpilki, o które dostałam już masę zapytań, bransoletka i kolczyki.

Na sobie mam:
sukienka - Bon Prix,
szpilki - Bon Prix,
bransoletka - https://goo.gl/grkVoD

Fot. Karolina Owczarek

13 komentarzy:

  1. Ślicznie Ci w tej sukience:) piękne kolory:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka jest idealna z tymi bucikami <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/09/bordowy-set-od-zafulcom.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę krótka - ale mimo tego wygląda świetnie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Fabrycznie" jest dłuższa, jednak ja ją skróciłam, bo wcześniej ta falbana zaczynała się w dziwnym miejscu, co psuło figurę. Przeważnie noszę ją z płaskimi butami, faktycznie w przypadku szpilek, może wydawać się krótka :).

      Usuń
  4. sukienka i buciki są super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka jest świetna, ale jak dla mnie największą robotę robią te fenomenalne szpile :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka fajna, trochę krótka.
    A obrączka? Nie nosisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę, oczywiście, że noszę. Mam jednak sporo zdjęć zrobionych przed ślubem - te są jednymi z nich ;).

      Usuń
  7. sukienka jest boska, kolor mnie oczarował ;)

    OdpowiedzUsuń