Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiakowe slodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiakowe slodkości. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

Midi

Cześć! :)
   Nie da się nie zauważyć, że zmieniłam szablon bloga. Długo się za to zabierałam, bo szczerze mówiąc mam dwie lewe ręce, kiedy przychodzi mi pracować w edytorze HTML. Przejrzałam kilka artykułów zanim się do tego przekonałam, ale w końcu jest. Co o nim sądzicie? Podoba Wam się czy woleliście poprzedni layout? 

   Nie wiem jak zamówiłam tę spódniczkę, ale byłam święcie przekonana, że to model maxi. Możecie sobie wyobrazić jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że to spódniczka midi! ;) Długo walczyłam sama ze sobą, przekonując się do tej długości - zawsze wybierałam mini lub maxi, ale nigdy nawet nie sięgnęłam po midi, twierdząc, że będę w niej wyglądała na znacznie niższą, niż jestem. Jednak kiedy ją wyprasowałam i obmyśliłam z czym ją połączyć, stwierdziłam, że jest całkiem fajna.
  Postanowiłam stworzyć stylizację iście letnią - na plaży. Gdybym miała założyć do niej buty z pewnością byłby to czerwone szpilki: zagrałabym tu na zasadzie kontrastu. Wygodny t-shirt, również można zamienić na jednolitą koszulę :)

Na sobie mam:
spódniczka midi - tutaj,
bluzka - nie pamiętam,
bransoletka - Misiakowe Słodkości. 







niedziela, 17 maja 2015

May

Cześć! :)
   Kilka dni temu ruszyłam na miasto w poszukiwaniu białych spodni. Jak się okazało nie było to wcale łatwe zadanie. W Stradivariusie natknęłam się na model z efektem push-up, ten krój jest akurat fajnie dopasowany do ciała i przede wszystkim nie prześwituje tak jak większość  białych spodni. Na górę założyłam zwiewną koszulę, którą mam już chyba 5 lat, a nadal strasznie ją lubię, chociaż przeważnie o niej zapominam i leży gdzieś na dnie szafy. Jeśli chodzi o buty postawiłam na dwie wersje - dla tych którzy cenią sobie wygodę (płaskie baleriny) oraz dla tych, którzy lubią wysokie obcasy (sandałki na słupku). Dopełnieniem jest zegarek i miętowa bransoletka. Którą wersję wybieracie? :)

Na sobie mam:
spodnie - Stradivarius,
koszula - Camaieu,
baleriny - tutaj,
sandałki - Labotti,
zegarek - Anne Klein,
bransoletka - Misiakowe Słodkości.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiakowe slodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiakowe slodkości. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

Midi

Cześć! :)
   Nie da się nie zauważyć, że zmieniłam szablon bloga. Długo się za to zabierałam, bo szczerze mówiąc mam dwie lewe ręce, kiedy przychodzi mi pracować w edytorze HTML. Przejrzałam kilka artykułów zanim się do tego przekonałam, ale w końcu jest. Co o nim sądzicie? Podoba Wam się czy woleliście poprzedni layout? 

   Nie wiem jak zamówiłam tę spódniczkę, ale byłam święcie przekonana, że to model maxi. Możecie sobie wyobrazić jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że to spódniczka midi! ;) Długo walczyłam sama ze sobą, przekonując się do tej długości - zawsze wybierałam mini lub maxi, ale nigdy nawet nie sięgnęłam po midi, twierdząc, że będę w niej wyglądała na znacznie niższą, niż jestem. Jednak kiedy ją wyprasowałam i obmyśliłam z czym ją połączyć, stwierdziłam, że jest całkiem fajna.
  Postanowiłam stworzyć stylizację iście letnią - na plaży. Gdybym miała założyć do niej buty z pewnością byłby to czerwone szpilki: zagrałabym tu na zasadzie kontrastu. Wygodny t-shirt, również można zamienić na jednolitą koszulę :)

Na sobie mam:
spódniczka midi - tutaj,
bluzka - nie pamiętam,
bransoletka - Misiakowe Słodkości. 







niedziela, 17 maja 2015

May

Cześć! :)
   Kilka dni temu ruszyłam na miasto w poszukiwaniu białych spodni. Jak się okazało nie było to wcale łatwe zadanie. W Stradivariusie natknęłam się na model z efektem push-up, ten krój jest akurat fajnie dopasowany do ciała i przede wszystkim nie prześwituje tak jak większość  białych spodni. Na górę założyłam zwiewną koszulę, którą mam już chyba 5 lat, a nadal strasznie ją lubię, chociaż przeważnie o niej zapominam i leży gdzieś na dnie szafy. Jeśli chodzi o buty postawiłam na dwie wersje - dla tych którzy cenią sobie wygodę (płaskie baleriny) oraz dla tych, którzy lubią wysokie obcasy (sandałki na słupku). Dopełnieniem jest zegarek i miętowa bransoletka. Którą wersję wybieracie? :)

Na sobie mam:
spodnie - Stradivarius,
koszula - Camaieu,
baleriny - tutaj,
sandałki - Labotti,
zegarek - Anne Klein,
bransoletka - Misiakowe Słodkości.