Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna koszula. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

October

Cześć! :)
   Ostatnio żyję trochę na wariackich papierach: najpierw Wrocław, potem Warszawa, następnie znowu Wrocław. Przeprowadzka, praca, uczelnia - wszystko na raz. Ale dzisiaj robię sobie całkowicie błogą niedzielę i nie planuję niczego, oprócz całodziennego obijania się.

Na sobie mam:
koszula - tutaj,
spodnie - Cubus,
szpilki - Venezia.



niedziela, 3 maja 2015

Black and white

Cześć! :)
Moja pierwsza stylizacja w nowym cięciu włosów. Jak Wam się podoba? Ja jestem zadowolona z samej koncepcji fryzury, niestety z jej wykonania już niekoniecznie. Włosy układają się tak jak po wyjściu od fryzjera, pod warunkiem, że poświęcę na ich stylizację 40 minut(!): nie jest to żadnym wyczynem, bo w tym czasie jesteśmy w stanie ujarzmić każdą czuprynę. Mam nauczkę i następnym razem wybiorę się do innej fryzjerki :)

Dzisiaj pokażę Wam bluzkę, w której się zakochałam! Pierwsza myśl mojej mamy, gdy otworzyła paczkę: "O rany! koronka się podarła" :D . Na szczęście nic się nie zniszczyło, to tylko złudne zapinanie koszuli. Z przodu jest bardzo elegancka, natomiast tył podbił moje serce - koronka, która idealnie leży na łopatkach i marszczenie materiału na kształt łódki to dla mnie strzał w dziesiątkę, kiedy chcemy wyglądać kobieco, ale z klasą. Na chłodniejsze dni możemy zarzucić na nią marynarkę, która fajnie dopełnia całość. Do tego czarne rurki, szpilki i nowa w kolekcji filcowa torebka z haftem.

Na sobie mam:
koszula - klik,
marynarka - klik,
spodnie - H&M,
szpilki - Venezia,
torebka - Fabiola.

Fot. niezmiennie Karolina Owczarek 


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna koszula. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

October

Cześć! :)
   Ostatnio żyję trochę na wariackich papierach: najpierw Wrocław, potem Warszawa, następnie znowu Wrocław. Przeprowadzka, praca, uczelnia - wszystko na raz. Ale dzisiaj robię sobie całkowicie błogą niedzielę i nie planuję niczego, oprócz całodziennego obijania się.

Na sobie mam:
koszula - tutaj,
spodnie - Cubus,
szpilki - Venezia.



niedziela, 3 maja 2015

Black and white

Cześć! :)
Moja pierwsza stylizacja w nowym cięciu włosów. Jak Wam się podoba? Ja jestem zadowolona z samej koncepcji fryzury, niestety z jej wykonania już niekoniecznie. Włosy układają się tak jak po wyjściu od fryzjera, pod warunkiem, że poświęcę na ich stylizację 40 minut(!): nie jest to żadnym wyczynem, bo w tym czasie jesteśmy w stanie ujarzmić każdą czuprynę. Mam nauczkę i następnym razem wybiorę się do innej fryzjerki :)

Dzisiaj pokażę Wam bluzkę, w której się zakochałam! Pierwsza myśl mojej mamy, gdy otworzyła paczkę: "O rany! koronka się podarła" :D . Na szczęście nic się nie zniszczyło, to tylko złudne zapinanie koszuli. Z przodu jest bardzo elegancka, natomiast tył podbił moje serce - koronka, która idealnie leży na łopatkach i marszczenie materiału na kształt łódki to dla mnie strzał w dziesiątkę, kiedy chcemy wyglądać kobieco, ale z klasą. Na chłodniejsze dni możemy zarzucić na nią marynarkę, która fajnie dopełnia całość. Do tego czarne rurki, szpilki i nowa w kolekcji filcowa torebka z haftem.

Na sobie mam:
koszula - klik,
marynarka - klik,
spodnie - H&M,
szpilki - Venezia,
torebka - Fabiola.

Fot. niezmiennie Karolina Owczarek