poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Spódniczka pareo

Cześć! :)
   Pamiętacie wpis z przeglądem nowości w sieciówkach (link)? Już wtedy pokazywałam Wam marynarską spódniczkę z Bershki, jednak trochę czasu upłynęło zanim stworzyłam z nią stylizację. Na szczęście niedługo można będzie zacząć komponować same wiosenno-letnie outfity.  W mojej szafie brakowało bandażowej spódniczki (lub jak kto woli spódniczki pareo, bo taką nazwę też znalazłam na stronie sklepu), która będzie nienachalnie odsłaniała nogi. W połączeniu ze zwiewną koszulą w kolorze brzoskwiniowym, poręczną kopertówką i wygodnymi baletkami tworzy zgraną całość.

PS. Myślę nad stworzeniem wpisu z moimi ulubieńcami filmowymi - może zainspirowałoby to kogoś do obejrzenia jakiejś nieznanej mu pozycji. Co Wy na to? ;)

Na sobie mam:
spódniczka - Bershka,
koszula - tutaj,
torebka - Fabiola,
baletki - tutaj.



13 komentarzy:

  1. Piękny zestaw :) Kliknęłam Ci w linki afilacyjne, jak możesz kliknij też u mnie w poście z wishlistą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta stylizacja mi się bardziej podoba, niż tamta ze zdjęć z Uniejowa (nie mówię tu o czerwonej sukience).
    Pozdrawiam Cię miło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Model koszuli dobrałaś do tej spódnicy idealnie!
    świetna, spójna całość!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszula jest rewelacyjna! :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spódniczka jest cudowna :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna spódniczka :)
    świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna ta spódniczka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna stylizacja, cudownie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna spódniczka i pięknie współgra z koszulą. Jestem zachwycona twoją fryzurą jest delikatna i dziewczęca i bardzo Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Spódniczka pareo

Cześć! :)
   Pamiętacie wpis z przeglądem nowości w sieciówkach (link)? Już wtedy pokazywałam Wam marynarską spódniczkę z Bershki, jednak trochę czasu upłynęło zanim stworzyłam z nią stylizację. Na szczęście niedługo można będzie zacząć komponować same wiosenno-letnie outfity.  W mojej szafie brakowało bandażowej spódniczki (lub jak kto woli spódniczki pareo, bo taką nazwę też znalazłam na stronie sklepu), która będzie nienachalnie odsłaniała nogi. W połączeniu ze zwiewną koszulą w kolorze brzoskwiniowym, poręczną kopertówką i wygodnymi baletkami tworzy zgraną całość.

PS. Myślę nad stworzeniem wpisu z moimi ulubieńcami filmowymi - może zainspirowałoby to kogoś do obejrzenia jakiejś nieznanej mu pozycji. Co Wy na to? ;)

Na sobie mam:
spódniczka - Bershka,
koszula - tutaj,
torebka - Fabiola,
baletki - tutaj.



13 komentarzy:

  1. Piękny zestaw :) Kliknęłam Ci w linki afilacyjne, jak możesz kliknij też u mnie w poście z wishlistą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta stylizacja mi się bardziej podoba, niż tamta ze zdjęć z Uniejowa (nie mówię tu o czerwonej sukience).
    Pozdrawiam Cię miło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Model koszuli dobrałaś do tej spódnicy idealnie!
    świetna, spójna całość!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszula jest rewelacyjna! :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spódniczka jest cudowna :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna spódniczka :)
    świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna ta spódniczka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna stylizacja, cudownie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna spódniczka i pięknie współgra z koszulą. Jestem zachwycona twoją fryzurą jest delikatna i dziewczęca i bardzo Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń