Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik kobaltowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik kobaltowy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 sierpnia 2018
wtorek, 8 kwietnia 2014
Bite.
Cześć ! :)
Ignorantia iuris nocet(nieznajomość prawa szkodzi) - nie czytanie ulotek też ;<
W sobotę ubrudziłam białą koszulę sosem, szybko ją zaprałam i wypsikałam Vanishem na drugi dzień śladu nie było, przepłukałam bluzkę i wywiesiłam na dwór. Jak się okazało za dwie godziny - Vanish wszedł w reakcję ze słońcem i oto na mojej koszuli pojawiły się niebotyczne żółte plamy. Nadal się nie poddaję stosując wybielacze i różne inne specyfiki, ale może się okazać, że koszula nadaje się już tylko do kosza. No cóż człowiek uczy się całe życie.
Taka pogoda, zachęca nas do wyciągnięcia z szafy wiosennych i letnich ubrań. Zestawiłam czarną rozkloszowaną spódniczkę ze zwykłą bluzką w łososiowym odcieniu. Do tego moje ulubione (na chwilę obecną) sandałki i dodatki w kolorze złota. Jak Wam się podoba ?:)
Na sobie mam:
Czarna rozkloszowana spódniczka - tutaj
Łososiowa bluzka "bite" - House,
Sandałki - Deezee ,
Naszyjnik - tutaj,
Bransoletka - znaleziona u babci,
Okulary - pożyczone od mamy, Sinsay.
Fot. niezawodna Karolina Owczarek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik kobaltowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik kobaltowy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 sierpnia 2018
wtorek, 8 kwietnia 2014
Bite.
Cześć ! :)
Ignorantia iuris nocet(nieznajomość prawa szkodzi) - nie czytanie ulotek też ;<
W sobotę ubrudziłam białą koszulę sosem, szybko ją zaprałam i wypsikałam Vanishem na drugi dzień śladu nie było, przepłukałam bluzkę i wywiesiłam na dwór. Jak się okazało za dwie godziny - Vanish wszedł w reakcję ze słońcem i oto na mojej koszuli pojawiły się niebotyczne żółte plamy. Nadal się nie poddaję stosując wybielacze i różne inne specyfiki, ale może się okazać, że koszula nadaje się już tylko do kosza. No cóż człowiek uczy się całe życie.
Taka pogoda, zachęca nas do wyciągnięcia z szafy wiosennych i letnich ubrań. Zestawiłam czarną rozkloszowaną spódniczkę ze zwykłą bluzką w łososiowym odcieniu. Do tego moje ulubione (na chwilę obecną) sandałki i dodatki w kolorze złota. Jak Wam się podoba ?:)
Na sobie mam:
Czarna rozkloszowana spódniczka - tutaj
Łososiowa bluzka "bite" - House,
Sandałki - Deezee ,
Naszyjnik - tutaj,
Bransoletka - znaleziona u babci,
Okulary - pożyczone od mamy, Sinsay.
Fot. niezawodna Karolina Owczarek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

