W tym poście zagościły jaskółki: to za sprawą bluzy, która swoją długością może imitować tunikę lub krótką sukienkę. Ostatnio wybieram właśnie takie pastelowe kolory, aby przełamać szarość tegorocznej zimy. Oczywiście przy takiej temperaturze na bluzę narzucimy ciepły płaszcz, a kapelusz zamienimy na czapkę :)
Na sobie mam:
bluza/tunika/sukienka (jak kto woli :)) - tutaj,
legginsy - Tally Weijl,
kapelusz - H&M,
emu - sh,
zegarek - Anne Klein.
Fot. Karolina Owczarek









