sobota, 20 sierpnia 2016

Cześć! :)
   My jutro wyruszamy na wakacje, jednak przez wyjazdem postanowiłam dodać jeszcze post ze zwiewną sukienką w kropki od Bonprix. Początkowo wybrałam miętową w białe kropki, niestety nie było mojego rozmiaru, dlatego zdecydowałam się na granatową i nie żałuję. Przewiewna, lekka, dobrze skrojona, ładnie prezentuje się zarówno ze szpilkami, jak i płaskimi butami - idealna na lato. Do tego kapelusz, buty na wysokim obcasie i torebka w tym samym kolorze. 
Ja już Was zostawiam i do usłyszenia za tydzień! :)

Na sobie mam:
sukienka - Bonprix,
kapelusz - H&M,
szpilki - Labotti,
torebka - pożyczona od mamy.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Cześć! :) 
   Niektórzy borykają się z suchą skórą zimą, mnie ten problem dopada latem. Na ogół nie mam problemów z nawilżaniem i nie ma większego znaczenia co nałożę na ciało po kąpiel. Jednakże podczas wakacji muszę zadbać o nią staranniej, a w tym roku pomagają mi w tym masła z Bielendy - troskliwa brzoskwinia oraz soczysta malina
 
   Tak jak wszystkie produkty z tej owocowej serii pachną obłędnie! Kiedy otworzę pudełeczko czuję się jakbym wkroczyła do ogrodu pełnego owoców lub odkręciła słoiki z konfiturami babci. Ponadto przyjemny zapach długo utrzymuje się na skórze. 

   W wakacje podczas opalania stosuję nawilżające kremy z filtrem, jednak po kąpieli oddaję swoje ciało pod opiekę troskliwej brzoskwini naprzemiennie z soczystą maliną. Masło ma gęstą konsystencję, szybko się wchłania, a także nie pozostawia uczucia lepkości. Przy regularnym stosowaniu daje naprawdę zadowalający efekt - skóra jest przyjemna w dotyku, gładka, nawilżona, elastyczna no i oczywiście przepięknie pachnie :). 

   Jeden z nich (jeszcze nie zdecydowałam który) znajdzie się na pewno w mojej kosmetyczce podczas wyjazdu do Chorwacji, bo mam pewność, że mogę na nich polegać, jeśli chodzi o pielęgnację mojego ciała. Za 200ml zapłacimy jedynie 13,80zł. Dostępne w większości drogerii w Polsce.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Cześć! :) 
   Przychodzę dzisiaj do Was z niezwykle dziewczęcą stylizacją, w której główną rolę gra pasiasta, błękitno-biała, asymetryczna sukienka. Góra imituje klasyczną koszulę z kołnierzykiem, zapinaną na guziki. Do tego dobrałam wiązane sandałki na koturnie, które są niesamowicie wygodne. Można je nosić na dwa sposoby: rzemyki wiązać do góry po łydce (pasuje zwłaszcza osobom o długich nogach) lub tak jak zrobiłam to na zdjęciach - obwiązać je wokół kostki. Na pewno pokażę je jeszcze w drugiej odsłonie, tak abyście mogli porównać, jak według Was prezentują się lepiej.

Na sobie mam:
sukienka - tutaj,
sandałki - Bonprix.