piątek, 27 lutego 2015

27.02.2015

Cześć! :)
Doszła do mnie przesyłka z nową sukienką, która przepięknie faluje podczas najmniejszego ruchu bioder i od razu nabrałam ochoty na jakąś imprezę, żeby pokazać to nowe cudeńko. Niestety mamy już post i swojej premiery (poza blogiem) doczeka się najszybciej w kwietniu. Sukienka jest wykonana z grubego i ciężkiego materiału. Na samym dole ma wszytą żyłkę za sprawą której świetnie się układa i dostosowuje do ruchu naszego ciała :)

Dojrzewam do myśli, że będę musiała obciąć włosy i to znacznie.

Na sobie mam:
sukienka - tutaj,
buty - Venezia,
torebka - Orsay,
bransoletka - Misiakowe Słodkości,
zegarek - Anna Klein.

Fot. Karolina Owczarek