wtorek, 4 lutego 2014

Włosomaniaczka.

Cześć ! ;)
Z góry przepraszam za nieobecność, która będzie się teraz pojawiała coraz częściej na blogu, 
ale niestety sesja daje się we znaki.

Ostatnio na moim blogu pojawiło się sporo pytań o to jakich kosmetyków używam, że moje włosy tak szybko rosną. Dziś postaram się opisać pokrótce pielęgnację jaką stosuję.
Od około dwóch lat zaczęłam przywiązywać ogromną wagę do tego jakimi kosmetykami pielęgnuję skórę głowy i włosy.  Nie potrafię zrozumieć jak wcześniej mogłam nie używać odżywki po umyciu włosów - teraz jest to dla mnie niewyobrażalne, po każdym myciu nakładam odżywkę lub maskę . Ale to dopiero początek, po delikatnym wysuszeniu włosów ręcznikiem przychodzi pora na eliksir lub serum oraz jedwab. Dopiero po nałożeniu wszystkich tych specyfików pozwalam im naturalnie wyschnąć ;)

Aktualnie używam serii Schwarzkopf Gliss Kur, Hair Repair. Sprawują się całkiem nieźle - szampon intensywnie się pieni i nadaje włosom miękkości, natomiast odżywka ma przyjemny zapach i sprawia, że są przyjemne w dotyku. Nie zauważyłam, jednak znacznej odbudowy struktury włosów, ani mniejszej łamliwości.



Eliksir L'Oreal Paris Elseve do włosów farbowanych. Nakładam go po osuszeniu włosów ręcznikiem, dzięki temu ułatwia mi rozczesywanie, wygładza i nadaje blask. Można go również nakładać na suche włosy, jednak ja nie praktykuję tej metody.


Rzadko zdarza mi się używać lakier czy piankę do włosów, ale jeżeli są mi już koniecznie potrzebne sięgam po sprawdzoną firmę czyli Nivea.



A tak poza tym ostatnio przybyło mi trochę kosmetyków( i nie tylko) ze względu na prezenty otrzymane od moich dziewczyn na urodziny.







Zestaw zakupiony na dzisiejszą noc z książkami ;<

17 komentarzy:

  1. Powodzenia na egzaminach ! :)

    p.s do kiedy masz egzaminy ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję ! ;)
      Teoretycznie sesja zaczyna się od jutra i trwa do 16 lutego ;)

      Usuń
  2. Widze, ze podobnie jak ja zadajesz sobie pytanie jak moglam uzywac szamponu bez odzywki. Obecnie i ja nie wyobrazam sobie tego! Schwazkopf jest naprawdę dobry, akuratnie stosowalam ten zestaw co Ty obecnie i wlosy byly naprawdę mięciutkie! Jednak uwazaj po po dluzszym niz 3 miesiace stosowaniu robi sie siano. Podobnie jak Dove. :-) Kolor wlosow masz piekny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam oleje i szampony firmy green pharmacy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkty z L'oreala uwielbiam!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie kupiłas skajkę ;D ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://mowmimoniska.blogspot.com/2013/12/stonowanie.html
      Chodzi o tę ramoneskę?

      Usuń
  6. U mnie na szczęście jeszcze tylko dwa egzaminy i koniec! ;)
    Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu się odzywasz się z Tusią? bo ona nie chce powiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam i super!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/02/black-and-white.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja odkąd przerzuciłam się na naturalną pielęgnację włosów, nie chcę już wracać do drogeryjnych kosmetyków. Po olejowaniu i stosowaniu naturalnych wcierek włosy są w dużo lepszej kondycji, niż po najdroższej odżywce z drogerii ;) Polecam rosyjską serię Receptury Babci Agafii, ewentualnie Planeta Organica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co, ale Twoich porad potrzebuję akurat najmniej.
      Pozwolisz, że posłużę się Twoich określeniem, ale "guru kosmetycznym" to Ty moim nie jesteś.

      Usuń
    2. Miło mi, że tak uważnie czytasz mojego bloga :)
      Dobrze, że każdego swojego czytelnika od razu nie atakujesz po napisaniu normalnego komentarza, tylko tych wybranych. Czuję się wyróżniona, będąc oceniona pod tym kątem :)

      Pozdrawiam i życzę sukcesów we włosomaniactwie.

      Usuń
    3. Trzeba się zdecydować: albo się kogoś nie lubi [ co akurat w Twoim przypadku przejawia się w co dziesiątej aluzji na facebooku ( życzę Ci byś w końcu z tego wyrosła) ] , albo ma się stosunek neutralny lub pozytywny. Innej opcji nie widzę, bo zabawne je obgadywanie a za chwilę pisanie komentarzy.

      Usuń
    4. Ja o włosach, Ty o moim prywatnym koncie na Facebooku - rozmowa na poziomie :)
      Proszę o link do jakiejkolwiek aluzji, ewentualnie wskazanie mi miejsca, gdzie kogoś obgaduję. Wtedy możemy porozmawiać.

      Usuń
    5. Nie zgrywaj świętej. Popatrz chociażby na swoją tablicę, post "cyrki,cyrki,kabarety" i komentarze pod nim zamieszczone. Ale to chyba Ty powinnaś wiedzieć najlepiej co i kiedy piszesz. Na tym zakończyłabym tę rozmowę a komentowanie mojego bloga możesz sobie darować.

      Usuń

wtorek, 4 lutego 2014

Włosomaniaczka.

Cześć ! ;)
Z góry przepraszam za nieobecność, która będzie się teraz pojawiała coraz częściej na blogu, 
ale niestety sesja daje się we znaki.

Ostatnio na moim blogu pojawiło się sporo pytań o to jakich kosmetyków używam, że moje włosy tak szybko rosną. Dziś postaram się opisać pokrótce pielęgnację jaką stosuję.
Od około dwóch lat zaczęłam przywiązywać ogromną wagę do tego jakimi kosmetykami pielęgnuję skórę głowy i włosy.  Nie potrafię zrozumieć jak wcześniej mogłam nie używać odżywki po umyciu włosów - teraz jest to dla mnie niewyobrażalne, po każdym myciu nakładam odżywkę lub maskę . Ale to dopiero początek, po delikatnym wysuszeniu włosów ręcznikiem przychodzi pora na eliksir lub serum oraz jedwab. Dopiero po nałożeniu wszystkich tych specyfików pozwalam im naturalnie wyschnąć ;)

Aktualnie używam serii Schwarzkopf Gliss Kur, Hair Repair. Sprawują się całkiem nieźle - szampon intensywnie się pieni i nadaje włosom miękkości, natomiast odżywka ma przyjemny zapach i sprawia, że są przyjemne w dotyku. Nie zauważyłam, jednak znacznej odbudowy struktury włosów, ani mniejszej łamliwości.



Eliksir L'Oreal Paris Elseve do włosów farbowanych. Nakładam go po osuszeniu włosów ręcznikiem, dzięki temu ułatwia mi rozczesywanie, wygładza i nadaje blask. Można go również nakładać na suche włosy, jednak ja nie praktykuję tej metody.


Rzadko zdarza mi się używać lakier czy piankę do włosów, ale jeżeli są mi już koniecznie potrzebne sięgam po sprawdzoną firmę czyli Nivea.



A tak poza tym ostatnio przybyło mi trochę kosmetyków( i nie tylko) ze względu na prezenty otrzymane od moich dziewczyn na urodziny.







Zestaw zakupiony na dzisiejszą noc z książkami ;<

17 komentarzy:

  1. Powodzenia na egzaminach ! :)

    p.s do kiedy masz egzaminy ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję ! ;)
      Teoretycznie sesja zaczyna się od jutra i trwa do 16 lutego ;)

      Usuń
  2. Widze, ze podobnie jak ja zadajesz sobie pytanie jak moglam uzywac szamponu bez odzywki. Obecnie i ja nie wyobrazam sobie tego! Schwazkopf jest naprawdę dobry, akuratnie stosowalam ten zestaw co Ty obecnie i wlosy byly naprawdę mięciutkie! Jednak uwazaj po po dluzszym niz 3 miesiace stosowaniu robi sie siano. Podobnie jak Dove. :-) Kolor wlosow masz piekny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam oleje i szampony firmy green pharmacy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkty z L'oreala uwielbiam!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie kupiłas skajkę ;D ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://mowmimoniska.blogspot.com/2013/12/stonowanie.html
      Chodzi o tę ramoneskę?

      Usuń
  6. U mnie na szczęście jeszcze tylko dwa egzaminy i koniec! ;)
    Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu się odzywasz się z Tusią? bo ona nie chce powiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam i super!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/02/black-and-white.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja odkąd przerzuciłam się na naturalną pielęgnację włosów, nie chcę już wracać do drogeryjnych kosmetyków. Po olejowaniu i stosowaniu naturalnych wcierek włosy są w dużo lepszej kondycji, niż po najdroższej odżywce z drogerii ;) Polecam rosyjską serię Receptury Babci Agafii, ewentualnie Planeta Organica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co, ale Twoich porad potrzebuję akurat najmniej.
      Pozwolisz, że posłużę się Twoich określeniem, ale "guru kosmetycznym" to Ty moim nie jesteś.

      Usuń
    2. Miło mi, że tak uważnie czytasz mojego bloga :)
      Dobrze, że każdego swojego czytelnika od razu nie atakujesz po napisaniu normalnego komentarza, tylko tych wybranych. Czuję się wyróżniona, będąc oceniona pod tym kątem :)

      Pozdrawiam i życzę sukcesów we włosomaniactwie.

      Usuń
    3. Trzeba się zdecydować: albo się kogoś nie lubi [ co akurat w Twoim przypadku przejawia się w co dziesiątej aluzji na facebooku ( życzę Ci byś w końcu z tego wyrosła) ] , albo ma się stosunek neutralny lub pozytywny. Innej opcji nie widzę, bo zabawne je obgadywanie a za chwilę pisanie komentarzy.

      Usuń
    4. Ja o włosach, Ty o moim prywatnym koncie na Facebooku - rozmowa na poziomie :)
      Proszę o link do jakiejkolwiek aluzji, ewentualnie wskazanie mi miejsca, gdzie kogoś obgaduję. Wtedy możemy porozmawiać.

      Usuń
    5. Nie zgrywaj świętej. Popatrz chociażby na swoją tablicę, post "cyrki,cyrki,kabarety" i komentarze pod nim zamieszczone. Ale to chyba Ty powinnaś wiedzieć najlepiej co i kiedy piszesz. Na tym zakończyłabym tę rozmowę a komentowanie mojego bloga możesz sobie darować.

      Usuń