sobota, 9 listopada 2013

Pomadki do ust Inglot.

Cześć ! :)
Dzięki komentarzowi Ani uświadomiłam sobie, że wybiło już ponad 100 000 wejść na mojego bloga.
 Jest mi niezmiernie miło, że z dnia na dzień przybywa Was coraz więcej <3

Sukcesywnie uzupełniam moją kolekcję szminek Inglot nowymi odcieniami. Uwielbiam ich pomadki za wyraziste kolory, długotrwałość i przyjemny zapach. Od którejś z blogerek przechwyciłam patent na dłuższe utrzymywanie się szminki na ustach - najpierw nakładamy bazę silikonową na wargi, następnie je malujemy. W moim przypadku ten trick się sprawdza. Nie dość, że kolor utrzymuje się dłużej to jeszcze dużo łatwiej rozprowadza się wtedy pomadkę na ustach(minusem jest fakt, że trzeba wtedy powtórzyć aplikację kilka razy, bo kolor nie jest tak intensywny jak bez bazy).

1. Najnowszy skarb - brąz, nr 270.






 2. Prezentowany już kiedyś, jednak nie na ustach - koralowy, nr 279.
 

 
3. Nude, nr 133.

 




16 komentarzy:

  1. zachwyciłam się numerem 1 :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koralowa najpiękniejsza! :)
    Ale usta masz cudne, piękny kształt i takie pełne *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 i 3 bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten nude najjbardziej mi się podoba! Masz piękne, pełne usta ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kolorki, też mam zamaiar pokupować sobie parę szminek.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kolory! Nude - mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do mnie na konkurs! Do wygrania 100$ na zakup ubrań i dodatków ze strony sheinside.com. Tutaj link: http://sandrainvogue.blogspot.com/2013/11/giveaway-darmowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć ;) kupiłam sobie spódniczkę w pepitkę i nie wiem co założyć. Nie chcę żadnych klasyków czyli czarna bluzka lub biała i do tego kryjące czarne rajstopy. Chciałabym troszkę odważniej się ubrać. Mam nadzieje że mi coś doradzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja połączyłabym ją ze skórzaną czarną ramoneską, do tego biała mgiełka skoro chcesz, żeby było odważniej(oczywiście wpuszczamy wtedy mgiełkę w spódniczkę), czarne kryjące rajstopy pojawiły się od razu w mojej wizji i ewentualnie można by je zastąpić cielistymi. Wykończyć szpilkami w odrębnym kolorze np. kobaltowymi i do tego kopertówka w tym samym odcieniu :)

      Usuń

sobota, 9 listopada 2013

Pomadki do ust Inglot.

Cześć ! :)
Dzięki komentarzowi Ani uświadomiłam sobie, że wybiło już ponad 100 000 wejść na mojego bloga.
 Jest mi niezmiernie miło, że z dnia na dzień przybywa Was coraz więcej <3

Sukcesywnie uzupełniam moją kolekcję szminek Inglot nowymi odcieniami. Uwielbiam ich pomadki za wyraziste kolory, długotrwałość i przyjemny zapach. Od którejś z blogerek przechwyciłam patent na dłuższe utrzymywanie się szminki na ustach - najpierw nakładamy bazę silikonową na wargi, następnie je malujemy. W moim przypadku ten trick się sprawdza. Nie dość, że kolor utrzymuje się dłużej to jeszcze dużo łatwiej rozprowadza się wtedy pomadkę na ustach(minusem jest fakt, że trzeba wtedy powtórzyć aplikację kilka razy, bo kolor nie jest tak intensywny jak bez bazy).

1. Najnowszy skarb - brąz, nr 270.






 2. Prezentowany już kiedyś, jednak nie na ustach - koralowy, nr 279.
 

 
3. Nude, nr 133.

 




16 komentarzy:

  1. zachwyciłam się numerem 1 :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koralowa najpiękniejsza! :)
    Ale usta masz cudne, piękny kształt i takie pełne *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 i 3 bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten nude najjbardziej mi się podoba! Masz piękne, pełne usta ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kolorki, też mam zamaiar pokupować sobie parę szminek.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kolory! Nude - mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do mnie na konkurs! Do wygrania 100$ na zakup ubrań i dodatków ze strony sheinside.com. Tutaj link: http://sandrainvogue.blogspot.com/2013/11/giveaway-darmowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć ;) kupiłam sobie spódniczkę w pepitkę i nie wiem co założyć. Nie chcę żadnych klasyków czyli czarna bluzka lub biała i do tego kryjące czarne rajstopy. Chciałabym troszkę odważniej się ubrać. Mam nadzieje że mi coś doradzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja połączyłabym ją ze skórzaną czarną ramoneską, do tego biała mgiełka skoro chcesz, żeby było odważniej(oczywiście wpuszczamy wtedy mgiełkę w spódniczkę), czarne kryjące rajstopy pojawiły się od razu w mojej wizji i ewentualnie można by je zastąpić cielistymi. Wykończyć szpilkami w odrębnym kolorze np. kobaltowymi i do tego kopertówka w tym samym odcieniu :)

      Usuń