wtorek, 1 października 2013

Kurtki zimowe część 1.

Cześć ! :)
Ja już jestem we Wrocławiu. Nareszcie zaczynam odżywać po takiej przerwie. 
 Miasto to coś co przyciąga mnie jak magnes, funkcjonuje razem ze mną.

Moja mama regularnie kupuje "Twój Styl" który w tym miesiącu 
organizuje akcje rabatową -20%, 12-13 października.
Kupony, obejmują kilkadziesiąt sklepów różnych marek.
Powycinałam talony i skrupulatnie odwiedzam każdy sklep po kolei - połowę mam już za sobą. 
Pomimo przepięknych krojów płaszczy z skórzanymi elementami omijam je szerokim łukiem,
 ponieważ jestem nastawiona przede wszystkim na wygodę i ciepło.
W dzisiejszym poście pokażę Wam moje propozycje kurtek i w tym miejscu liczę na Waszą pomoc. Piszcie nr odzieży wierzchniej, która spodobała Wam się najbardziej. 
Gdy obejdę pozostałe sklepy wstawię pozostałe zdjęcia i wtedy coś wybiorę :)

   Nr 1 - PimKie. W sklepie był dostępny jedynie rozmiar M, który jest ciut za duży. Jest to kurtka puchowa co w tej cenie jest rzadkością, oprócz tego jest bardzo bardzo ciepła. Jednak przez to traci na wyglądzie i wyglądam w niej trochę jak balon.



     Nr 2 - House. Mój faworyt. Jest nieco mniej ciepła od poprzedniej, jednak znacznie lepiej wygląda. Jest dopasowana do ciała i ma przyjemny beżowy kolor.





Nr 3 - Cropp. Kutka w (nietypowym) stalowym kolorze, dodatkowo dość ciepła. Zamiast kaptura kurtka jest wykończona srebrnym ekspresem.






   Nr 4 - Orsay. Ciepła, długa jednak wyglądam w niej trochę jak miś :D




  
  Nr 5 - Orsay. Mało ciepła, jednak moją uwagę przykuło ładne wykończenie kołnierza i duże guziki.




   Nr 6 - Vero Moda. Kolejna kurtka puchowa, która jest bardzo ciepła. W trzech wersjach kolorystycznych: czarny, khaki i granatowy.




Nr 7 - Mohito. Mój kolejny faworyt. Dość ciepła i wygodna. Do tego ma ładne złote zdobienia i dobrze dopasowuje się do ciała. Jedynym jej mankamentem jest dość obszerny kołnierz.







  Nr 8 - Mohito. Dłuższa kurtka, która ma wytłaczane wzory, przez co wygląda bardzo oryginalnie + przyjemny w dotyku kołnierz.





  Nr 9 - Mohito. Dzięki paskowi można podkreślić talię. Ma również ładne złote zdobienia.






20 komentarzy:

  1. 3,7 i 9 są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się kurtka Mohito nr.7 :) Jest piękna <3

    Obserwuję i zapraszam do mnie :*
    www.gabusiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się najbardziej spodobała numer 1 :) ale ogólnie wszystkie śliczne..

    OdpowiedzUsuń
  4. 7!!! Bardzo ładna, a mohito ma to do siebie, że robi dobre gatunkowo rzeczy w przystępnych cenach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze szkoda, że nie mogę powiedzieć tego samego o Mohito ;< Niektóre ubrania okazały się totalnym bublem często za zbyt wysoką cenę . Ale, fakt kilka ciuszków noszę już ładnych parę lat i jest ok. Można tam trafić na prawdziwą perełkę, ale zarazem na coś niewartego swojej ceny :)

      Usuń
    2. Co Ty gadasz? Chyba mam szczęście, bo nigdy jeszcze nie trafiłam na bubla z Mohito:) Jak już mowa o bublach to moim największym rozczarowaniem jest Zara, gdzie ceny są z kosmosu, a jakość gorsza niż w H&M:(

      Usuń
  5. Stawiam na 6 i 8 :) Ta z Mohito jest taka ładna, że sama chętnie ją przymierze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szóstka! <3 ósemka też jest ok, a reszta wygląda tandetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kurtki na szczęście nie muszę kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta z Mohito mi się najbardziej spodobała;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie 7 i 9 są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe modele, zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam kupno kurtki cale szczescie za soba :P ciezko bylo i drogo ale jest! :)

    co powiesz na wzajemna obserwacje? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie 8 kurteczka :)
    może wzajemna obserwacja ?:*

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nr 6 bardzo mi się podoba!

    z miłą chęcią obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  14. they're all so cute but we love the second one

    http://mkstyleramblings.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń

wtorek, 1 października 2013

Kurtki zimowe część 1.

Cześć ! :)
Ja już jestem we Wrocławiu. Nareszcie zaczynam odżywać po takiej przerwie. 
 Miasto to coś co przyciąga mnie jak magnes, funkcjonuje razem ze mną.

Moja mama regularnie kupuje "Twój Styl" który w tym miesiącu 
organizuje akcje rabatową -20%, 12-13 października.
Kupony, obejmują kilkadziesiąt sklepów różnych marek.
Powycinałam talony i skrupulatnie odwiedzam każdy sklep po kolei - połowę mam już za sobą. 
Pomimo przepięknych krojów płaszczy z skórzanymi elementami omijam je szerokim łukiem,
 ponieważ jestem nastawiona przede wszystkim na wygodę i ciepło.
W dzisiejszym poście pokażę Wam moje propozycje kurtek i w tym miejscu liczę na Waszą pomoc. Piszcie nr odzieży wierzchniej, która spodobała Wam się najbardziej. 
Gdy obejdę pozostałe sklepy wstawię pozostałe zdjęcia i wtedy coś wybiorę :)

   Nr 1 - PimKie. W sklepie był dostępny jedynie rozmiar M, który jest ciut za duży. Jest to kurtka puchowa co w tej cenie jest rzadkością, oprócz tego jest bardzo bardzo ciepła. Jednak przez to traci na wyglądzie i wyglądam w niej trochę jak balon.



     Nr 2 - House. Mój faworyt. Jest nieco mniej ciepła od poprzedniej, jednak znacznie lepiej wygląda. Jest dopasowana do ciała i ma przyjemny beżowy kolor.





Nr 3 - Cropp. Kutka w (nietypowym) stalowym kolorze, dodatkowo dość ciepła. Zamiast kaptura kurtka jest wykończona srebrnym ekspresem.






   Nr 4 - Orsay. Ciepła, długa jednak wyglądam w niej trochę jak miś :D




  
  Nr 5 - Orsay. Mało ciepła, jednak moją uwagę przykuło ładne wykończenie kołnierza i duże guziki.




   Nr 6 - Vero Moda. Kolejna kurtka puchowa, która jest bardzo ciepła. W trzech wersjach kolorystycznych: czarny, khaki i granatowy.




Nr 7 - Mohito. Mój kolejny faworyt. Dość ciepła i wygodna. Do tego ma ładne złote zdobienia i dobrze dopasowuje się do ciała. Jedynym jej mankamentem jest dość obszerny kołnierz.







  Nr 8 - Mohito. Dłuższa kurtka, która ma wytłaczane wzory, przez co wygląda bardzo oryginalnie + przyjemny w dotyku kołnierz.





  Nr 9 - Mohito. Dzięki paskowi można podkreślić talię. Ma również ładne złote zdobienia.






20 komentarzy:

  1. 3,7 i 9 są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się kurtka Mohito nr.7 :) Jest piękna <3

    Obserwuję i zapraszam do mnie :*
    www.gabusiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się najbardziej spodobała numer 1 :) ale ogólnie wszystkie śliczne..

    OdpowiedzUsuń
  4. 7!!! Bardzo ładna, a mohito ma to do siebie, że robi dobre gatunkowo rzeczy w przystępnych cenach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze szkoda, że nie mogę powiedzieć tego samego o Mohito ;< Niektóre ubrania okazały się totalnym bublem często za zbyt wysoką cenę . Ale, fakt kilka ciuszków noszę już ładnych parę lat i jest ok. Można tam trafić na prawdziwą perełkę, ale zarazem na coś niewartego swojej ceny :)

      Usuń
    2. Co Ty gadasz? Chyba mam szczęście, bo nigdy jeszcze nie trafiłam na bubla z Mohito:) Jak już mowa o bublach to moim największym rozczarowaniem jest Zara, gdzie ceny są z kosmosu, a jakość gorsza niż w H&M:(

      Usuń
  5. Stawiam na 6 i 8 :) Ta z Mohito jest taka ładna, że sama chętnie ją przymierze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szóstka! <3 ósemka też jest ok, a reszta wygląda tandetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kurtki na szczęście nie muszę kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta z Mohito mi się najbardziej spodobała;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie 7 i 9 są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe modele, zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam kupno kurtki cale szczescie za soba :P ciezko bylo i drogo ale jest! :)

    co powiesz na wzajemna obserwacje? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie 8 kurteczka :)
    może wzajemna obserwacja ?:*

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nr 6 bardzo mi się podoba!

    z miłą chęcią obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  14. they're all so cute but we love the second one

    http://mkstyleramblings.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń