czwartek, 8 sierpnia 2013

Upalny sierpień.

Cześć kochani ! ;)
Kilka dni temu miałam niemiłą sytuację, której moja Shamii o mało nie przypłaciła życiem.
Jadąc na rowerze i mając ją na smyczy zaatakował nas bernardyn wybiegający z niezamkniętej bramy wprost pod koła motocyklistów. Całe szczęście nikomu nic się nie stało. 


Staram się nie narzekać na panujące upały tylko korzystać z nich maksymalnie :)
W taką pogodę, stawiam na delikatny makijaż, który nie będzie mnie dodatkowo przytłaczał.
Oczy maluję w odcieniu złota i brązu, na ustach mam szminkę w odcieniu słodkiego różu Avon, a włosy pozostawiam w stanie naturalnym, bez ingerencji prostownicy.








Zdarzają się również okazje gdzie mogę pozwolić sobie na bardziej wyrazisty miakijaż.
Przykładem może być sobotnia impreza <3
Na oczy nałożyłam granatowo-czarny cień, a na ustach mam moje ulubione nude firmy Inglot.







7 komentarzy:

  1. Nude z Inglota prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba kolor Twojej pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. och ja bym umarła jakby się coś mojej suni stało :)) Super makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pasuje tobie ten maijaż . ja tez chętnie wybrałabym się na taką imprezkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I'm following you, hope you follow me back!!

    OdpowiedzUsuń
  6. You're so cute!

    I'm new at this blog thing, so if you can help me a little by following me <3 i'm already following you, love your blog <3

    http://marvelousword.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń

czwartek, 8 sierpnia 2013

Upalny sierpień.

Cześć kochani ! ;)
Kilka dni temu miałam niemiłą sytuację, której moja Shamii o mało nie przypłaciła życiem.
Jadąc na rowerze i mając ją na smyczy zaatakował nas bernardyn wybiegający z niezamkniętej bramy wprost pod koła motocyklistów. Całe szczęście nikomu nic się nie stało. 


Staram się nie narzekać na panujące upały tylko korzystać z nich maksymalnie :)
W taką pogodę, stawiam na delikatny makijaż, który nie będzie mnie dodatkowo przytłaczał.
Oczy maluję w odcieniu złota i brązu, na ustach mam szminkę w odcieniu słodkiego różu Avon, a włosy pozostawiam w stanie naturalnym, bez ingerencji prostownicy.








Zdarzają się również okazje gdzie mogę pozwolić sobie na bardziej wyrazisty miakijaż.
Przykładem może być sobotnia impreza <3
Na oczy nałożyłam granatowo-czarny cień, a na ustach mam moje ulubione nude firmy Inglot.







7 komentarzy:

  1. Nude z Inglota prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba kolor Twojej pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. och ja bym umarła jakby się coś mojej suni stało :)) Super makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pasuje tobie ten maijaż . ja tez chętnie wybrałabym się na taką imprezkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I'm following you, hope you follow me back!!

    OdpowiedzUsuń
  6. You're so cute!

    I'm new at this blog thing, so if you can help me a little by following me <3 i'm already following you, love your blog <3

    http://marvelousword.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń