czwartek, 20 czerwca 2013

Podkład Inglot.

Cześć :)
Egzamin z logiki mam już za sobą, teraz jeszcze tylko(?!) HLP i poetyka.
Od jutra Inditex rozpoczyna wyprzedaże! 
Nie mogę przegapić takiej okazji zwłaszcza, że zdarza się ona dwa razy do roku .

Podkład Inglot .
Dostałam go w maju jako jeden z prezentów imieninowy od Tomka.
 Zalety :
♥ wyrównuje koloryt skóry,
♥ dla osób z gładką cerą daje delikatne krycie,
♥ sprawia, że skóra wygląda bardzo naturalnie
♥ nie zapycha porów
 ♥ cena ok. 30zł

Wady:
( - ) pod koniec opakowania trudno wycisnąć zawartość
( - ) ciężko rozprowadza się na twarzy
( - ) nie daje takiego efektu krycia na jaki liczyłam
( - ) utrzymuje się ok. 3h.



 Po lewej stronie przed nałożeniem podkładu, po prawej po.


Na koniec limonkowy lakier wibo, który ma różne odcienie w zależności od natężenia słońca-
raz wygląda jak zieleń innym razem jak "musztarda" :D



10 komentarzy:

  1. Podkładów nie używam, a lakier limonkowy faktycznie wygląda jak musztarda: to chyba stołowa od Roleskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jeden drobiazg. Zapraszam do siebie, w najnowszej notce nominowałam Cię do Liebster Blog Award.

      Usuń
  2. Słyszałam o tym podkładzie wiele dobrego, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać.
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor na pazurkach świetny :D a podkładzik myślę, że sprawdziłby się u mnie :)) ma ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  4. słabiutko kryje i zbyt krótka trwałość jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Krycie słabe. A za taką trwałość podziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam raz ten podkład, tylko raz ze względu na zauważone także przez Ciebie minusy :)
    Majka :* <3

    OdpowiedzUsuń

czwartek, 20 czerwca 2013

Podkład Inglot.

Cześć :)
Egzamin z logiki mam już za sobą, teraz jeszcze tylko(?!) HLP i poetyka.
Od jutra Inditex rozpoczyna wyprzedaże! 
Nie mogę przegapić takiej okazji zwłaszcza, że zdarza się ona dwa razy do roku .

Podkład Inglot .
Dostałam go w maju jako jeden z prezentów imieninowy od Tomka.
 Zalety :
♥ wyrównuje koloryt skóry,
♥ dla osób z gładką cerą daje delikatne krycie,
♥ sprawia, że skóra wygląda bardzo naturalnie
♥ nie zapycha porów
 ♥ cena ok. 30zł

Wady:
( - ) pod koniec opakowania trudno wycisnąć zawartość
( - ) ciężko rozprowadza się na twarzy
( - ) nie daje takiego efektu krycia na jaki liczyłam
( - ) utrzymuje się ok. 3h.



 Po lewej stronie przed nałożeniem podkładu, po prawej po.


Na koniec limonkowy lakier wibo, który ma różne odcienie w zależności od natężenia słońca-
raz wygląda jak zieleń innym razem jak "musztarda" :D



10 komentarzy:

  1. Podkładów nie używam, a lakier limonkowy faktycznie wygląda jak musztarda: to chyba stołowa od Roleskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jeden drobiazg. Zapraszam do siebie, w najnowszej notce nominowałam Cię do Liebster Blog Award.

      Usuń
  2. Słyszałam o tym podkładzie wiele dobrego, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać.
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor na pazurkach świetny :D a podkładzik myślę, że sprawdziłby się u mnie :)) ma ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  4. słabiutko kryje i zbyt krótka trwałość jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Krycie słabe. A za taką trwałość podziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam raz ten podkład, tylko raz ze względu na zauważone także przez Ciebie minusy :)
    Majka :* <3

    OdpowiedzUsuń