niedziela, 3 marca 2013

Czarna koszula po tuningu :D

Cześć ! :)
Weekend spędzałam w domu stąd taka cisza na moim blogu.
A wczoraj świętowaliśmy urodziny Karoliny  :*
Tak jak Wam wspominałam, przerobiłam czarną koszulę ze Stradivarius'a przyszywając do niej złote ćwieki. Efekt osobiście bardzo mi się podoba . Teraz wygląda zdecydowanie lepiej .
Zamówiłam jeszcze inny rodzaj ćwieków,którymi zamierzam ozdobić spodenki.
A jak Wam minął weekend ?:)







  

11 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie, choć ja już za stara jestem na takie bajery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz fajniej wygląda :D uwielbiam ćwieki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszula wygląda świetnie:) Też zamierzam tak zrobić ;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze takiej koszuli z ćwiekami nie miałam :D Jest bardzo ciekawa i oryginalna :) I to, że sama ją zrobiłaś daje jeszcze lepszy efekt

    OdpowiedzUsuń
  5. od jakiegoś czasu podobają mi się takie kołnierzyki ale chyba wybrałabym mniej szpiczaste ćwieki co by mi pyszczka nie drapały ;)
    a koszula na pewno wygląda teraz bardziej charakternie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚWIETNE!!!



    Pozdrawiam
    K A D I K
    B A B I K
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. czesc polecisz mi jakiś dobry podkład matujący ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o podkład matujący to jednym z lepszych jest Lirene city matt . Sama stosowałam go przez długi okres czasu ,chociaż moja cera nigdy nie miałam większych kłopotów z "błyszczeniem" na buzi dlatego nie jestem pewna jak sprawdza się w ekstremalnych warunkach ,kiedy ktoś boryka się z tym problemem :)

      Usuń
  8. Mi się bardzo podoba! Ja swoją też mam zamiar przerobić już od dawna, tylko czasu brak :( ehh

    OdpowiedzUsuń
  9. ćwieki + koszula = coś wspaniałego :) pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

niedziela, 3 marca 2013

Czarna koszula po tuningu :D

Cześć ! :)
Weekend spędzałam w domu stąd taka cisza na moim blogu.
A wczoraj świętowaliśmy urodziny Karoliny  :*
Tak jak Wam wspominałam, przerobiłam czarną koszulę ze Stradivarius'a przyszywając do niej złote ćwieki. Efekt osobiście bardzo mi się podoba . Teraz wygląda zdecydowanie lepiej .
Zamówiłam jeszcze inny rodzaj ćwieków,którymi zamierzam ozdobić spodenki.
A jak Wam minął weekend ?:)







  

11 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie, choć ja już za stara jestem na takie bajery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz fajniej wygląda :D uwielbiam ćwieki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszula wygląda świetnie:) Też zamierzam tak zrobić ;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze takiej koszuli z ćwiekami nie miałam :D Jest bardzo ciekawa i oryginalna :) I to, że sama ją zrobiłaś daje jeszcze lepszy efekt

    OdpowiedzUsuń
  5. od jakiegoś czasu podobają mi się takie kołnierzyki ale chyba wybrałabym mniej szpiczaste ćwieki co by mi pyszczka nie drapały ;)
    a koszula na pewno wygląda teraz bardziej charakternie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚWIETNE!!!



    Pozdrawiam
    K A D I K
    B A B I K
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. czesc polecisz mi jakiś dobry podkład matujący ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o podkład matujący to jednym z lepszych jest Lirene city matt . Sama stosowałam go przez długi okres czasu ,chociaż moja cera nigdy nie miałam większych kłopotów z "błyszczeniem" na buzi dlatego nie jestem pewna jak sprawdza się w ekstremalnych warunkach ,kiedy ktoś boryka się z tym problemem :)

      Usuń
  8. Mi się bardzo podoba! Ja swoją też mam zamiar przerobić już od dawna, tylko czasu brak :( ehh

    OdpowiedzUsuń
  9. ćwieki + koszula = coś wspaniałego :) pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń