czwartek, 28 lutego 2013

"Pięćdziesiąt twarzy Greya".

Cześć!
Nasz wczorajszy plan odnośnie basenu nie wypalił z powodu braku czepka.
Jednak nie dając za wygraną postanowiłyśmy pójść na zumbe.
Muszę przyznać, że wyszłam mega zmęczona, obolała, ale także zadowolona.
Taki wysiłek fizyczny dobrze mi zrobił po długiej przerwie. Z pewnością przejdę się tam po raz drugi:)

     Teraz przejdźmy do recenzji książki, która zawładnęła światowym rynkiem literackim.
Miałam wielką ochotę zmierzyć się z ową powieścią, by wyrobić sobie subiektywne zdanie na jej temat. Pierwszym czynnikiem, który bardzo mnie razi jest uboga stylistyka i notoryczne powtarzanie pewnych zwrotów. Jeżeli na kilkanaście stron wielokrotnie padają słowa "kuźwa" lub "oblewam się rumieńcem" to po pewnym czasie (przynajmniej w moich przypadku)pojawia się irytacja. Kolejnym czynnikiem działającym na minus są ciągłe opisy stosunków seksualnych. Przy którymś z rzędu czułam się znudzona.
    Ogromnym plusem jest dla mnie złe zakończenie. Nie lubię happy endów (w dzieciństwie zawsze chciałam,żeby Gargamel zjadł Smerfy :D ) i pierwsza część mnie nie zawodzi. Pomimo wielu marzeń i pragnień Anastazji, Grey nie ulega zmianie, pozostaje twardy w swoich despotycznych rządach i kontroli.Fabuła również przemawia na korzyść. Skrywana tajemnica nie pozostaje wyjawiona (przynajmniej nie do końca), co kusi do przeczytania kolejnych tomów. Podsumowując: książka podobała mi się, rozmyślałam o niej jeszcze długo przed zaśnięciem analizując wszystko w głowie. 
Porusza intymną stronę specyficznego związku. Moja ogólna ocena to 6/10. 
Gdy tylko uda mi się upolować kolejną część z pewnością po nią sięgnę.





Zostałam zaproszona do zabawy przez MilionThoughts94 za co serdecznie dziękuję :)
A oto moje odpowiedzi na pytania :
1. Lubisz czytać książki (jeśli tak, to jaką lubisz najbardziej)?
 Uwielbiam czytać. Jak już kiedyś wspominałam nie mam ulubionej książki. Jeszcze nie przeczytałam takowej, którą mogłabym nazwać najlepszą, aczkolwiek na moim podium
 aktualnie znajduję się utwór K.Żywulskiej "Przeżyłam Oświęcim". 
2. Jaki kraj chciałabyś zwiedzić?
 Grecję .
3. Kim byś chciała zostać w przyszłości?
 Planuję związać moją przyszłość z filologią. Być może logopedia .      
4. Elegancja czy luz (jeśli chodzi o ubrania)?
 Elegancja.
5. 3 Twoje ulubione sklepy z ciuchami.
 Reserved,Tally Weijl,Camaieu.
6. Pies czy kot?
  Pies.
7. Masz taką rzecz, którą kupiłaś a nie chcesz teraz jej nosić?
  Oczywiście.
8. Ile już czasu blogujesz?
  Od 16.10.2012r.
9. Jakich gatunków muzycznych słuchasz?
 Nie mam jakiegoś ulubionego gatunku, jednak nie słucham metalu ani rocka.
10. Masz kogoś takiego, kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania?
  Jeśli chodzi o typ urody to zdecydowanie Eva Longoria.

Do zabawy zapraszam: lavendovaa, sandy-osman, oraz Ysia.

A oto moje pytania:
1.W jakim kolorze masz najwięcej ubrań?
2.Spódniczka czy spodnie?
3.Ulubiona książka to...?
4.Najbardziej nielubiany przez Ciebie przedmiot szkolny?
5.Masz naturalny kolor włosów czy farbowany?
6.Kosmetyk bez którego nie wyjdziesz z domu?
7.Częściej kupujesz w sklepach stacjonarnych czy przez Internet?
8.Jakie języki zagraniczne umiesz biegle lub w stopniu podstawowym?
9.Twoje ulubione sklepy odzieżowe?
10.Uprawiasz jakiś sport?
   

22 komentarze:

  1. Kurczę, ja właśnie utknęłam w tej książce.. Nie mogę dalej przebrnąć. Zrobiła się strasznie nudna. Początek był super, ale te ciągłe opisy ich seksu jest naprawdę nudne :D Mogłam nie czytać Twojej recenzji, bo myślałam, że Grey się jednak zmieni, a tu taka niespodzianka :P Muszę przeczytać do końca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Grey to jednak kawał drania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wszyscy tak się zachwycają, że chyba i ja muszę po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie doczytałam posta do końca, bo cos tam było o zakończeniu, a ja jestem w trakcie czytania ;) Ale jak na razie mam podobne odczucia, szału nie ma jak na taki rumor wokół tego arcydzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wszystkie części, ale bez zbytniej ekscytacji...

    OdpowiedzUsuń
  6. noo tak :D skoro Monika powiedziała co czuję po przeczytaniu tej książki, to nagle wszyscy ją popierają :D a przed przeczytaniem większość udzielała bardziej optymistyczne uczucia co do tej książki.. JESTEŚ AUTORYTETEM !!!:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się,żebym nie wprowadziła z powrotem totalitaryzmu :D hahahaha :D

      Usuń
    2. Następczyni Mussoliniego :D hahaha lubię wejść czasem na Twojego bloga, od razu poprawia mi się humor :P

      Usuń
  7. Zumba to bardzo fajna forma aktywności fizycznej :)
    @a no mnie się po prostu nie spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki za obserwację i odwdzięczam się tym samym :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje za otagowanie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tą książkę ma mi babcia pożyczyć :) Jestem ciekawa fabuły, chociaż ta książka ma wiele negatywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  11. też zawsze chciałam ,żeby jakaś bajka się źle skończyła :D
    ale czasami na złych zakończeniach płakać się chce..
    książki tej nie czytałam, ale może warto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no własnie moja siostra pochłonęła wszystkie te części dwa razy, wypisując w notesie wszystkie cytaty,które ją urzekły. Ja osobiście czekam na film :P :) Byłam ciekawa Twojego zdania na temat tej książki. A do zabawy na pewno się dołączę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie średnio cieszy, bo nie mogę zaoszczędzić :D Ale po nowe kosmetyki sięgam często. ;P

    Też czytałam tę książkę, niedługo zabieram się za 2 część. Lekko się czyta, fakt, że tych stosunków seksualnych jest dużo, a w następnych częściach ma być więcej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę czytałam....kontrowersyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A możesz mi powiedzieć ile ta książka ma stron? Bo chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. czaję się na nią od dłuższego czasu... skończę "lolite" i już nie ma opcji że mi się wymknie :)
    fajny, ciekawy blog prowadzisz :) dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi się książka, jak i seria w ogóle nie podobała. Tematyka - perwersyjny seks - ok. Ale książkę pisała 50letnia kobieta i napisała to tak jakby miała 16 lat. Język jest po prostu okropny, już nawet o ten seks nie chodzi i te jej ciągłe orgazmy, ale po prostu dla mnie to jest żałosne. Polecam dla odmiany "Dziennik nimfomanki". Książka o seksie napisana z klasą.
    P.S. Nie wiem czy czytałaś w recenzjach, ale E.L.James napisała tą książkę, bo jest wielką fanką sagi "Zmierzch" i miała niedosyt scen erotycznych między bohaterami. Dowiedziawszy się o tym po przeczytaniu książki z oceny 1/10 daję 0/10. Ale to tylko moja opinia :) aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam również,że w początkowych zamiarach miała być to książka o wampirach a w rezultacie wyszedł erotyk :D

      Usuń
    2. Też się gdzieś spotkałam z tą informacją, ale jak dla mnie to erotyk dla 16-17latek, a ja wolę coś w innym stylu. Ale polecam ww. książkę Dziennik Nimfomanki :) pozdrawiam! aga

      Usuń

czwartek, 28 lutego 2013

"Pięćdziesiąt twarzy Greya".

Cześć!
Nasz wczorajszy plan odnośnie basenu nie wypalił z powodu braku czepka.
Jednak nie dając za wygraną postanowiłyśmy pójść na zumbe.
Muszę przyznać, że wyszłam mega zmęczona, obolała, ale także zadowolona.
Taki wysiłek fizyczny dobrze mi zrobił po długiej przerwie. Z pewnością przejdę się tam po raz drugi:)

     Teraz przejdźmy do recenzji książki, która zawładnęła światowym rynkiem literackim.
Miałam wielką ochotę zmierzyć się z ową powieścią, by wyrobić sobie subiektywne zdanie na jej temat. Pierwszym czynnikiem, który bardzo mnie razi jest uboga stylistyka i notoryczne powtarzanie pewnych zwrotów. Jeżeli na kilkanaście stron wielokrotnie padają słowa "kuźwa" lub "oblewam się rumieńcem" to po pewnym czasie (przynajmniej w moich przypadku)pojawia się irytacja. Kolejnym czynnikiem działającym na minus są ciągłe opisy stosunków seksualnych. Przy którymś z rzędu czułam się znudzona.
    Ogromnym plusem jest dla mnie złe zakończenie. Nie lubię happy endów (w dzieciństwie zawsze chciałam,żeby Gargamel zjadł Smerfy :D ) i pierwsza część mnie nie zawodzi. Pomimo wielu marzeń i pragnień Anastazji, Grey nie ulega zmianie, pozostaje twardy w swoich despotycznych rządach i kontroli.Fabuła również przemawia na korzyść. Skrywana tajemnica nie pozostaje wyjawiona (przynajmniej nie do końca), co kusi do przeczytania kolejnych tomów. Podsumowując: książka podobała mi się, rozmyślałam o niej jeszcze długo przed zaśnięciem analizując wszystko w głowie. 
Porusza intymną stronę specyficznego związku. Moja ogólna ocena to 6/10. 
Gdy tylko uda mi się upolować kolejną część z pewnością po nią sięgnę.





Zostałam zaproszona do zabawy przez MilionThoughts94 za co serdecznie dziękuję :)
A oto moje odpowiedzi na pytania :
1. Lubisz czytać książki (jeśli tak, to jaką lubisz najbardziej)?
 Uwielbiam czytać. Jak już kiedyś wspominałam nie mam ulubionej książki. Jeszcze nie przeczytałam takowej, którą mogłabym nazwać najlepszą, aczkolwiek na moim podium
 aktualnie znajduję się utwór K.Żywulskiej "Przeżyłam Oświęcim". 
2. Jaki kraj chciałabyś zwiedzić?
 Grecję .
3. Kim byś chciała zostać w przyszłości?
 Planuję związać moją przyszłość z filologią. Być może logopedia .      
4. Elegancja czy luz (jeśli chodzi o ubrania)?
 Elegancja.
5. 3 Twoje ulubione sklepy z ciuchami.
 Reserved,Tally Weijl,Camaieu.
6. Pies czy kot?
  Pies.
7. Masz taką rzecz, którą kupiłaś a nie chcesz teraz jej nosić?
  Oczywiście.
8. Ile już czasu blogujesz?
  Od 16.10.2012r.
9. Jakich gatunków muzycznych słuchasz?
 Nie mam jakiegoś ulubionego gatunku, jednak nie słucham metalu ani rocka.
10. Masz kogoś takiego, kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania?
  Jeśli chodzi o typ urody to zdecydowanie Eva Longoria.

Do zabawy zapraszam: lavendovaa, sandy-osman, oraz Ysia.

A oto moje pytania:
1.W jakim kolorze masz najwięcej ubrań?
2.Spódniczka czy spodnie?
3.Ulubiona książka to...?
4.Najbardziej nielubiany przez Ciebie przedmiot szkolny?
5.Masz naturalny kolor włosów czy farbowany?
6.Kosmetyk bez którego nie wyjdziesz z domu?
7.Częściej kupujesz w sklepach stacjonarnych czy przez Internet?
8.Jakie języki zagraniczne umiesz biegle lub w stopniu podstawowym?
9.Twoje ulubione sklepy odzieżowe?
10.Uprawiasz jakiś sport?
   

22 komentarze:

  1. Kurczę, ja właśnie utknęłam w tej książce.. Nie mogę dalej przebrnąć. Zrobiła się strasznie nudna. Początek był super, ale te ciągłe opisy ich seksu jest naprawdę nudne :D Mogłam nie czytać Twojej recenzji, bo myślałam, że Grey się jednak zmieni, a tu taka niespodzianka :P Muszę przeczytać do końca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Grey to jednak kawał drania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wszyscy tak się zachwycają, że chyba i ja muszę po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie doczytałam posta do końca, bo cos tam było o zakończeniu, a ja jestem w trakcie czytania ;) Ale jak na razie mam podobne odczucia, szału nie ma jak na taki rumor wokół tego arcydzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wszystkie części, ale bez zbytniej ekscytacji...

    OdpowiedzUsuń
  6. noo tak :D skoro Monika powiedziała co czuję po przeczytaniu tej książki, to nagle wszyscy ją popierają :D a przed przeczytaniem większość udzielała bardziej optymistyczne uczucia co do tej książki.. JESTEŚ AUTORYTETEM !!!:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się,żebym nie wprowadziła z powrotem totalitaryzmu :D hahahaha :D

      Usuń
    2. Następczyni Mussoliniego :D hahaha lubię wejść czasem na Twojego bloga, od razu poprawia mi się humor :P

      Usuń
  7. Zumba to bardzo fajna forma aktywności fizycznej :)
    @a no mnie się po prostu nie spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki za obserwację i odwdzięczam się tym samym :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje za otagowanie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tą książkę ma mi babcia pożyczyć :) Jestem ciekawa fabuły, chociaż ta książka ma wiele negatywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  11. też zawsze chciałam ,żeby jakaś bajka się źle skończyła :D
    ale czasami na złych zakończeniach płakać się chce..
    książki tej nie czytałam, ale może warto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no własnie moja siostra pochłonęła wszystkie te części dwa razy, wypisując w notesie wszystkie cytaty,które ją urzekły. Ja osobiście czekam na film :P :) Byłam ciekawa Twojego zdania na temat tej książki. A do zabawy na pewno się dołączę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie średnio cieszy, bo nie mogę zaoszczędzić :D Ale po nowe kosmetyki sięgam często. ;P

    Też czytałam tę książkę, niedługo zabieram się za 2 część. Lekko się czyta, fakt, że tych stosunków seksualnych jest dużo, a w następnych częściach ma być więcej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę czytałam....kontrowersyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A możesz mi powiedzieć ile ta książka ma stron? Bo chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. czaję się na nią od dłuższego czasu... skończę "lolite" i już nie ma opcji że mi się wymknie :)
    fajny, ciekawy blog prowadzisz :) dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi się książka, jak i seria w ogóle nie podobała. Tematyka - perwersyjny seks - ok. Ale książkę pisała 50letnia kobieta i napisała to tak jakby miała 16 lat. Język jest po prostu okropny, już nawet o ten seks nie chodzi i te jej ciągłe orgazmy, ale po prostu dla mnie to jest żałosne. Polecam dla odmiany "Dziennik nimfomanki". Książka o seksie napisana z klasą.
    P.S. Nie wiem czy czytałaś w recenzjach, ale E.L.James napisała tą książkę, bo jest wielką fanką sagi "Zmierzch" i miała niedosyt scen erotycznych między bohaterami. Dowiedziawszy się o tym po przeczytaniu książki z oceny 1/10 daję 0/10. Ale to tylko moja opinia :) aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam również,że w początkowych zamiarach miała być to książka o wampirach a w rezultacie wyszedł erotyk :D

      Usuń
    2. Też się gdzieś spotkałam z tą informacją, ale jak dla mnie to erotyk dla 16-17latek, a ja wolę coś w innym stylu. Ale polecam ww. książkę Dziennik Nimfomanki :) pozdrawiam! aga

      Usuń