niedziela, 27 stycznia 2013

53.Podkłady.

Cześć !:)
Jestem już we Wrocławiu. Wczoraj byłam na spontanicznej imprezie w Tokarach :)
Nie wiem z jakiego powodu,ale nie mogę dodawać zdjęć na stacjonarnym komputerze.
  Dlatego też notka odnośnie podkładów o której wspominaliście w komentarzach odwlekła się w czasie.

Zaczynam od prawej strony .
1.Astor - Mattitude ,cena ok.43zł ,naprawdę go lubię i uważam ,że jest wart swojej ceny ,idealnie się rozprowadza dając bardzo dobre krycie, ma delikatną konsystencję .



 
2.Manhattan - cena ok.25zł,ma dziwną konsystencję,są w nim wyczuwalne drobinki,jednak po nałożeniu na twarz nie ma po nich śladu,dobrze matuje ,ogólna ocena na plus.
 
3.Maybelline - Affinitone ,cena ok. 35zł,najnowszy nabytek jeśli chodzi o podkłady, przede wszystkim dobrałam za jasny odcień ,moim zdaniem zbyt "wodnisty" ,zastanowiłabym się nad kupnem go po raz kolejny.
 
4.Basic- cena ok.17zł, kupiłam go w zastępstwie za  maybelline dream matte mousse.Niestety jest kiepska podróbka, ciężko rozprowadza się po skórze w dodatku bardzo szybko pojawiają się na nim grudki i wtedy nie nadaje się już do użytku.


8 komentarzy:

  1. Właśnie się zastanawiałam nad kupnem jakiegoś podkładu tylko te ceny, ale może raz sobie kupie któryś ;). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez uzywałam fluidu astor-Mattitude. Ale jednak zdecydowałam sie na uzywanie Astor-perfect stay-rewelacja ! Nie moglam zawsze dobrac odpowiedniego odcieniu to mojej twarzy a odcien 202 sprawil ze jestem zadowolona w 100%! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy jest z Vishy! Ale używam podkładu średnio raz na tydzień (sic!) i moja opinia pewnie nie jest warta uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze są tego plusy np. jedno opakowanie musi starczac Ci na bardzooooo długo ;D

      Usuń
    2. Boże. Vichy, a nie Vishy :DDD Zgadza się, jestem oszczędną osobą xD

      Usuń
    3. laven dovaa a może ona po prostu ma ładną twarz i nie musi używać aż tyle podkładu ;)

      Usuń
    4. Nie bardzo rozumiem Twój komentarz.Nie umiem odnaleźć punktu do którego się odnosisz. Przecież nie wyraziłam się(a tym bardziej nie skrytykowałam) na temat tego,że nie używa "tyle podkładu".

      Usuń
  4. Lubie Affinitone :) Najbardziej naturalny efekt jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

niedziela, 27 stycznia 2013

53.Podkłady.

Cześć !:)
Jestem już we Wrocławiu. Wczoraj byłam na spontanicznej imprezie w Tokarach :)
Nie wiem z jakiego powodu,ale nie mogę dodawać zdjęć na stacjonarnym komputerze.
  Dlatego też notka odnośnie podkładów o której wspominaliście w komentarzach odwlekła się w czasie.

Zaczynam od prawej strony .
1.Astor - Mattitude ,cena ok.43zł ,naprawdę go lubię i uważam ,że jest wart swojej ceny ,idealnie się rozprowadza dając bardzo dobre krycie, ma delikatną konsystencję .



 
2.Manhattan - cena ok.25zł,ma dziwną konsystencję,są w nim wyczuwalne drobinki,jednak po nałożeniu na twarz nie ma po nich śladu,dobrze matuje ,ogólna ocena na plus.
 
3.Maybelline - Affinitone ,cena ok. 35zł,najnowszy nabytek jeśli chodzi o podkłady, przede wszystkim dobrałam za jasny odcień ,moim zdaniem zbyt "wodnisty" ,zastanowiłabym się nad kupnem go po raz kolejny.
 
4.Basic- cena ok.17zł, kupiłam go w zastępstwie za  maybelline dream matte mousse.Niestety jest kiepska podróbka, ciężko rozprowadza się po skórze w dodatku bardzo szybko pojawiają się na nim grudki i wtedy nie nadaje się już do użytku.


8 komentarzy:

  1. Właśnie się zastanawiałam nad kupnem jakiegoś podkładu tylko te ceny, ale może raz sobie kupie któryś ;). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez uzywałam fluidu astor-Mattitude. Ale jednak zdecydowałam sie na uzywanie Astor-perfect stay-rewelacja ! Nie moglam zawsze dobrac odpowiedniego odcieniu to mojej twarzy a odcien 202 sprawil ze jestem zadowolona w 100%! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy jest z Vishy! Ale używam podkładu średnio raz na tydzień (sic!) i moja opinia pewnie nie jest warta uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze są tego plusy np. jedno opakowanie musi starczac Ci na bardzooooo długo ;D

      Usuń
    2. Boże. Vichy, a nie Vishy :DDD Zgadza się, jestem oszczędną osobą xD

      Usuń
    3. laven dovaa a może ona po prostu ma ładną twarz i nie musi używać aż tyle podkładu ;)

      Usuń
    4. Nie bardzo rozumiem Twój komentarz.Nie umiem odnaleźć punktu do którego się odnosisz. Przecież nie wyraziłam się(a tym bardziej nie skrytykowałam) na temat tego,że nie używa "tyle podkładu".

      Usuń
  4. Lubie Affinitone :) Najbardziej naturalny efekt jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń