czwartek, 10 stycznia 2013

46. Kosmetyki♥ - tusze do rzęs.

Cześć! :)
Dziś jest zdecydowanie mój dobry dzień, z rana sprawdziłam wyniki z kolokwium z gramatyki opisowej i moja radość nie znała granic kiedy dowiedziałam się,że dostałam 4!♥
Potem popędziłam do instytutu,żeby omówić plan jutrzejszej prezentacji a za chwilę zacznę zakuwać na kolokwium z HLP.
Kilka dni temu skorzystałam z nadal trwających wyprzedaży i kupiłam spodnie w New Yorkerze . Po tym zakupie Tomek stwierdził,że jestem zakupoholiczką ;< aby udowodnić mu( i sobie) ,że się myli założyłam się z nim o lody sorbetowe ,że do końca miesiąca nic nie kupię . Trzymajcie za mnie kciuki ,żeby mi się udało wytrwać w postanowieniu:)

Zrobię dla Was krótki przegląd moich kosmetyków do tuszowania rzęs:



1.Maybelline- The falsies volum express.
Ładne i poręczne opakowanie.Spełnia moje wymagania odnośnie pokręcania i pogrubiania rzęs .Nie kruszy się ,szczoteczka ułatwia rozdzielanie. Niestety szybko się kończy i zasycha.. Moja ogólna ocena to 5,5/6.

2.Rimmel- Scandaleyes show off.
Opakowanie niezbyt poręczne .Moim zdaniem jest za duże. Co do samego tuszu ,szału nie ma ,dupy nie urywa ;D Kupiłam go ze względu na kuszącą reklamę,jednak nie spełnia moich oczekiwań. Przede wszystkim nie podkręca rzęs( a jeżeli już to bardzo słabo) . Trzeba wielokrotnie powtarzać czynność malowania aby zobaczyć efekt  . Ocena: 3,0/6

3.Maybelline- Colossal volum express(Cat Eyes) .
Kupiłam ten tusz po raz trzeci ,gdyż dotychczas był idealny w stosowaniu.Nie wiem czy trafiłam na felerną edycję ,jednak to wydanie w ogóle do mnie nie przemawia. Po pomalowaniu praktycznie nie widać,że nałożyłam tusz nie mówiąc już o efekcie "Cat eyes" -.-. Wcześniej na pewno dałabym 5,5 jednak po tym opakowaniu średnia spada do 4/6.

4.Rimmel - extra super lash .
 Tani i sprawdzony tusz. Wygodne opakowanie.Szczoteczka bardzo prosta ,ale efekt końcowy jest naprawdę ok. W dodatku bardzo wydajny ,nie ma obawy ,że szybko zaschnie,nie kruszy się ,idealny do codziennego użytku. Jestem jak najbardziej na tak . Ocena 5/6

5.Maybelline- Illegal length.
 Fajnie sprawdza się na początku ,kiedy jest nowy. Maksymalnie wydłuża rzęsy dając spektakularny wygląd. W moim przypadku ,gdzie mam dość długie rzęsy nie mógł się zbytnio wykazać.Ocena 4,5/6


 A jakie są Wasze ulubione tusze?
 Życzę miłego dnia ! :)

3 komentarze:

  1. Mam Illegal Length, ale jakoś niespecjalnie się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja i kosmetyki to jak pies i kot, jednak czasem czegośtam używam. Generalnie kupuję w Avonie. Wydaje mi się, że te z serii SHOCK są spoko, ale Super Drama (czy jakoś tak) to zupełna porażka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też uzywam tuszu Maybelline The falsies volum express i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

czwartek, 10 stycznia 2013

46. Kosmetyki♥ - tusze do rzęs.

Cześć! :)
Dziś jest zdecydowanie mój dobry dzień, z rana sprawdziłam wyniki z kolokwium z gramatyki opisowej i moja radość nie znała granic kiedy dowiedziałam się,że dostałam 4!♥
Potem popędziłam do instytutu,żeby omówić plan jutrzejszej prezentacji a za chwilę zacznę zakuwać na kolokwium z HLP.
Kilka dni temu skorzystałam z nadal trwających wyprzedaży i kupiłam spodnie w New Yorkerze . Po tym zakupie Tomek stwierdził,że jestem zakupoholiczką ;< aby udowodnić mu( i sobie) ,że się myli założyłam się z nim o lody sorbetowe ,że do końca miesiąca nic nie kupię . Trzymajcie za mnie kciuki ,żeby mi się udało wytrwać w postanowieniu:)

Zrobię dla Was krótki przegląd moich kosmetyków do tuszowania rzęs:



1.Maybelline- The falsies volum express.
Ładne i poręczne opakowanie.Spełnia moje wymagania odnośnie pokręcania i pogrubiania rzęs .Nie kruszy się ,szczoteczka ułatwia rozdzielanie. Niestety szybko się kończy i zasycha.. Moja ogólna ocena to 5,5/6.

2.Rimmel- Scandaleyes show off.
Opakowanie niezbyt poręczne .Moim zdaniem jest za duże. Co do samego tuszu ,szału nie ma ,dupy nie urywa ;D Kupiłam go ze względu na kuszącą reklamę,jednak nie spełnia moich oczekiwań. Przede wszystkim nie podkręca rzęs( a jeżeli już to bardzo słabo) . Trzeba wielokrotnie powtarzać czynność malowania aby zobaczyć efekt  . Ocena: 3,0/6

3.Maybelline- Colossal volum express(Cat Eyes) .
Kupiłam ten tusz po raz trzeci ,gdyż dotychczas był idealny w stosowaniu.Nie wiem czy trafiłam na felerną edycję ,jednak to wydanie w ogóle do mnie nie przemawia. Po pomalowaniu praktycznie nie widać,że nałożyłam tusz nie mówiąc już o efekcie "Cat eyes" -.-. Wcześniej na pewno dałabym 5,5 jednak po tym opakowaniu średnia spada do 4/6.

4.Rimmel - extra super lash .
 Tani i sprawdzony tusz. Wygodne opakowanie.Szczoteczka bardzo prosta ,ale efekt końcowy jest naprawdę ok. W dodatku bardzo wydajny ,nie ma obawy ,że szybko zaschnie,nie kruszy się ,idealny do codziennego użytku. Jestem jak najbardziej na tak . Ocena 5/6

5.Maybelline- Illegal length.
 Fajnie sprawdza się na początku ,kiedy jest nowy. Maksymalnie wydłuża rzęsy dając spektakularny wygląd. W moim przypadku ,gdzie mam dość długie rzęsy nie mógł się zbytnio wykazać.Ocena 4,5/6


 A jakie są Wasze ulubione tusze?
 Życzę miłego dnia ! :)

3 komentarze:

  1. Mam Illegal Length, ale jakoś niespecjalnie się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja i kosmetyki to jak pies i kot, jednak czasem czegośtam używam. Generalnie kupuję w Avonie. Wydaje mi się, że te z serii SHOCK są spoko, ale Super Drama (czy jakoś tak) to zupełna porażka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też uzywam tuszu Maybelline The falsies volum express i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń